Reklama

Uwaga powoli przenosi się na fundamenty

Porozumienie ws. Grecji poprawiło rynkowe nastroje, choć niepewność nie została całkowicie wyeliminowana. Jutro w greckim parlamencie pod głosowanie zostaną poddane warunki umowy z wierzycielami, tym samym dziś na rynek napływać mogą doniesienia o możliwym podziale głosów. Wraz ze stopniowym odchodzeniem ryzyka związanego z Grecją, na pierwszy plan powracać powinny czynniki fundamentalne i perspektywy polityk pieniężnych.

W tym kontekście dziś poznamy dane o sprzedaży detalicznej z USA za czerwiec (14:30). Ponadto z Niemiec poznamy odczyt indeksu ZEW (11:00), a z Wielkiej Brytanii inflacji CPI (10:30) wraz z komentarzem gubernatora BoE Marka Carneya (11:15). Kilkadziesiąt minut temu ogłoszono natomiast porozumienie ws. irańskiego programu nuklearnego.

Reklama

Zgoda rządu Tsiprasa na reformy forsowane przez wierzycieli, dała nieco odetchnąć rynkom finansowym i wsparła notowania bardziej ryzykownych aktywów - w tej sytuacji bez większego znaczenia jest nawet fakt, że wczoraj Grecja nie spłaciła kolejnej raty kredytu wobec MFW (ok 0.5 mld EUR).

Sprawa jednak cały czas jest w toku, gdyż aby uzyskać pomoc finansową, grecki parlament jutro przyjąć musi szereg najważniejszych ustaw, w tym podwyżkę podatku VAT oraz reformę systemu emerytalnego. Swój sprzeciw zapowiedział już koalicjant Syrizy, czyli partia Niezależni Grecy, z kolei poparcie deklarują partie opozycyjne. W kolejnych dniach natomiast pomoc dla Grecji poprzeć musi jeszcze osiem krajowych parlamentów, w tym niemiecki, fiński i austriacki. Tym samym bieżący tydzień w dużej mierze znów zdominowany zostanie przez doniesienia ws. Grecji, jednak wydaje się, że w kolejnych tygodniach temat ten powinien schodzić na drugi plan. Na uspokojeniu nastrojów korzystać powinny indeksy giełdowe oraz waluty naszego regionu. Nie wydaje się natomiast by na wartości zyskiwała wspólna waluta, a wręcz przeciwnie - euro znów powinno być wykorzystywane jako waluta finansująca do transakcji typu carry trade, oraz sprzedawane w celu zabezpieczenia pozycji długich na europejskich giełdach. Tym samym presja na osłabienie euro pozostaje zachowana. Dziś wspólna waluta prawdopodobnie nie otrzyma również wsparcia ze strony indeksu ZEW, gdyż wobec ostatniej eskalacji obaw o Grecję - kiedy przeprowadzana była ankieta, prawdopodobnie odnotuje on kolejny spadek.

Na pierwszy plan powoli powracać powinny czynniki związane z perspektywami dla polityk pieniężnych. W ostatni piątek szefowa Fed Janet Yellen pozostawiła otwartą furtkę dla podwyżek stóp procentowych w tym roku - prawdopodobieństwo takiej decyzji podnosi również zażegnanie greckiego kryzysu. Dziś pewnej wskazówki na ten temat udzielić powinien odczyt sprzedaży detalicznej. Konsensus zakłada spowolnienie dynamiki z 1.2% do 0.3% m/m.

Dziś nad ranem potwierdzone zostały wczorajsze przecieki o zbliżającym się porozumieniu tzw. państw P5+1 z Iranem. Kraj ten zgodził się na ograniczenie swojego programu nuklearnego w zamian za stopniowe znoszenie nałożonych w ostatnich latach sankcji, m. in. na eksport ropy. Szczegóły porozumienia nie są jeszcze znane, jednak ceny ropy już reagują spadkiem. Notowania WTI schodzą poniżej 51 USD, a Brent zniżkują do 56.5 USD.

Szymon Zajkowski, CFA, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Dowiedz się więcej na temat: tym | dziś | ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »