Reklama

W oczekiwaniu na rozstrzygnięcie w USA

Mała zmienność na parze EUR/USD

Reklama

Poniedziałkowa sesja (7 października) z racji niewielu figur makroekonomicznych (poznaliśmy jedynie indeks Sentix ( za październik) i PKB za drugi kwartał ze Strefy Euro, które okazały się nieco gorsze od prognoz) była uzależniona od ogólnego klimatu panującego na rynkach, a ten z racji przedłużającego się politycznego impasu w USA, nie sprzyjał wzrostom na głównej parze walutowej, pod koniec sesji jej kurs wynosił 1,3555.

Dzień później poznaliśmy zamówienia z niemieckiego przemysłu, które w ujęciu miesięcznym nieoczekiwanie spadły o 0,3 proc. wobec prognozowanego wzrostu o 1,3 proc. i wartości poprzedniej -1,9 proc., natomiast główna para walutowa od piątku znajdowała się w konsolidacji w okolicach poziomu 1,3575, a około 16:00 tego dnia jej wartość wynosiła 1,3590.

W środę (9 października) sesja na głównej parze walutowej przebiegała w spadkowym tonie. Tego dnia na gruncie analizy technicznej przełamana została linia krótkoterminowego trendu wzrostowego oraz kolejne wsparcie w okolicach 1,3545. Tego dnia poznaliśmy również lepszy od prognoz odczyt z niemieckiej gospodarki dotyczący produkcji przemysłowej za sierpień, przypomnijmy w ujęciu miesięcznym wzrosła ona o 1,4 proc. wobec prognozy 1,0 proc. i wartości poprzedniej -1,1 proc., lecz nawet ten lepszy odczyt nie zdołał tego dnia zahamować spadków eurodolara. Natomiast w godzinach wieczornych pojawiły się "minutki" z ostatniego posiedzenia FOMC, które przypomnijmy zakończyło się utrzymaniem programu QE3 na niezmienionym poziomie. Dowiedzieliśmy się m.in., że większość członków jest za rozpoczęciem ograniczania skupu aktywów już w tym roku, a zakończeniem go do połowy 2014 roku.

Wczoraj główną informacją sesji był zaskakujący odczyt na temat liczby osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Odczytana wartość mocno zaskoczyła i wyniosła 374 tyś. wobec prognozy 310 tyś. i wartości poprzedniej 308 tyś. Handel na głównej parze walutowej przez większość dnia przebiegał w lekko wzrostowym tonie, lecz zadziałał opór w okolicach 1,3540 i nastąpił powrót do spadków kursu. Pod koniec sesji znajdowaliśmy się niemal na identycznym poziomie jak rano mianowicie na 1,3506.

Podczas dzisiejszej sesji (pomimo spadków w ostatnich godzinach) główna para walutowa zyskała nieco na wartości, a najważniejszym odczytem był dziś indeks Uniwersytetu Michigan za październik, który spadł do 75,2 pkt. wobec prognozy 76 pkt. i wartości poprzedniej 77,5 pkt.

Złoty nieco zyskał

Złoty w tym tygodniu nieco zyskał na wartości. Do dolara około 0,25 proc. natomiast do euro 0,26 proc., które obecnie są wyceniane na 3,0921 PLN - w przypadku waluty amerykańskiej, zaś euro na 4,1902 PLN. Trzeba również zaznaczyć, że pomimo dość nerwowego tygodnia (spowodowanego zamieszaniem w USA) nasza waluta pozostawała względnie silną walutą, a jej zmienność była raczej mała.

Michał Palenciuk

FMCM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »