Reklama

Wielki powrót euro, dolar wypada z łask, funt runął

W marcu złoty stopniowo tracił na wartości, dzienne skoki kursu euro w zdecydowanej większości przypadków nie przekraczały 2 groszy. Na palcach dłoni można było policzyć dni, kiedy polska waluta zyskiwała. W kwietniu sytuacja diametralnie się odmieniła. Trend osłabienia załamał się, a EUR/PLN po przełamaniu 4,60 runął do 4,55.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Reklama

Odrabianie strat z pierwszego kwartału nie byłoby możliwe bez poprawy nastrojów na rynkach światowych. Wzrost dochodowości amerykańskich obligacji wyhamował, co przekłada się na wyraźne osłabienie dolara. Jednocześnie amerykański indeks S&P500 powrócił do seryjnego ustanawiania rekordów wszech czasów, a oddech złapała także będąca wcześniej pod presją sytuacji na rynku długu branża technologiczna. Słowem: apetyt na ryzyko bucha i wykrystalizowało się środowisko zdecydowanie bardziej sprzyjające walutom i aktywom emerging markets.

Złoty w pierwszej części roku był najsłabszy wśród głównych walut, teraz najszybciej zyskuje i odrabia marcową przecenę. Euro i dolar kosztują o kilkanaście groszy mniej niż nieco ponad tydzień temu, jeszcze wyraźniej potaniał funt, który z pupila inwestorów przeistoczył się w marudera. GBP/PLN cofnął się w kierunku 5,20 i zaliczył prawie 5-procentowy spadek.

Przecenione euro przyciąga kapitał

Sytuacja wygląda trochę tak, jakby wraz zamknięciem kwartału prysł strach przed pandemią i atut w postaci szybkiego przebiegu programu szczepień przestał się liczyć. Głównym beneficjentem odbijania globalnej gospodarki i powrotu inflacji miały być waluty koszyka emerging markets, a w gronie G-10 m.in. euro, na którego korzyść przemawiała m.in. charakterystyka europejskiego rynku akcji. W końcu nie jest to nowość. Wspólna waluta w rok wchodziła jako faworyt inwestorów, ale po drodze straciła ten status ze względu na sytuację epidemiczną oraz przetasowania na rynku obligacji skarbowych.

Wiele wskazuje, że niskie poziomy kursu EUR/USD na starcie zadziałały na kapitał jak magnes, a renesans przeżywają pomysły inwestycyjne sprzed kilku miesięcy. Na marginesie dodajmy, że nagły popyt na euro przekłada się także na zwrot w notowaniach wspólnej waluty względem funta. Spadki EUR/GBP tworzyły jeden z silniejszych trendów, który miał podstawy w gigantycznej różnicy w tempie szczepień między Unią Europejską a Wielką Brytanią. Podbicie kursu działa jak rozpędzająca się kula śnieżna i spycha funta do defensywy, także względem złotego i innych walut.

Sygnałem, że ożywienie zacznie się lada moment rozlewać po całym świecie, jest seria danych z USA. Kondycja przemysłu wszędzie jest wyśmienita, ale najlepsze nastroje w historii w sektorze usługowym i bardzo szybka odbudowa utraconych w czasie pandemii etatów to zwiastuny, że gwałtowna poprawa koniunktury już się zaczęła. A w takim środowisku dolar - naszym zdaniem - radzić będzie sobie słabo. Jego dominacja z pierwszego kwartału cały czas postrzegana jest przez nas w kategoriach odreagowania przeceny z 2020 roku. W naszych prognozach zakładamy, że na koniec roku kurs EUR/USD będzie w okolicy 1,25, a dolar będzie kosztować mniej niż 3,60 zł. Pozytywnie nastawieni jesteśmy także do samego złotego.

Należy jednak zaznaczyć, że skala ostatniego odreagowania mogła być zbyt mocna. Z jednej strony cały czas przed nami przyszłotygodniowy wyrok Sądu Najwyższego w sprawie frankowiczów, z drugiej strony NBP pozostaje skrajnie łagodnie nastawiony (dziś o 15:00 zostanie opublikowane nagranie prezesa NBP Adama Glapińskiego z odpowiedziami na pytania dziennikarzy). Strach przed trzecią falą pandemii zdaje się słabnąć, gdyż pojawiają się przesłanki, że jej szczyt miał miejsce przed Wielkanocą. Także odwrót od dolara - choć oczekiwany - może okazać się przedwczesny. Euro ma za sobą mało namacalnych argumentów, a oferuje jedynie obietnice, które - jak pokazują ostatnie miesiące - nie zawsze realizują się.

Bartosz Sawicki

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

EUR/PLN

4,5294 0,0047 0,10% akt.: 14.05.2021, 21:59
  • Kurs kupna 4,5244
  • Kurs sprzedaży 4,5344
  • Max 4,5386
  • Min 4,5202
  • Kurs średni 4,5294
  • Kurs odniesienia 4,5247
Zobacz również: USD/GBP SEK/PLN NZD/PLN

USD/PLN

3,7290 -0,0188 -0,50% akt.: 14.05.2021, 21:59
  • Kurs kupna 3,7240
  • Kurs sprzedaży 3,7340
  • Max 3,7473
  • Min 3,7254
  • Kurs średni 3,7290
  • Kurs odniesienia 3,7478
Zobacz również: USD/GBP SEK/PLN NZD/PLN
Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »