Reklama

Wtorek przyniósł tylko korekcyjne osłabienie euro i złotego

Na globalnym rynku finansowym cały czas trwają spekulacje dotyczące propozycji wsparcia Grecji. Agencje ratingowe sygnalizują, że plany zakładające "dobrowolne" objęcie przez dotychczasowych wierzycieli prywatnych długoterminowych obligacji, powodujące wydłużenie terminu wymagalności zobowiązań, są formą restrukturyzacji zadłużenia i mogą zostać zakwalifikowane jako selektywna niewypłacalność.

To mogłoby rodzić z kolei konsekwencje w postaci m.in. braku możliwości wsparcia sektora bankowego Grecji przez Europejski Bank Centralny (obligacje greckie nie mogłyby być przyjmowane jako zabezpieczenie transakcji). Odnosząc się do tych obaw przedstawiciele EBC sygnalizowali jednak we wtorek wolę dalszego pożyczania środków greckim bankom.

Kolejnym ryzykiem jest wpływ proponowanych rozwiązań na rynek kontraktów CDS. Póki co trudno jest oceniać pojawiające się wstępne propozycje. Potwierdzają się jednak oczekiwania, że zainteresowani prowadzą wielostronne rozmowy, których efektem powinno być wypracowanie mechanizmu wsparcia mającego neutralny wpływ na system finansowy.

Reklama

Problem związany z ewentualnymi decyzjami agencji ratingowych będzie wpływał na techniczne uzgodnienia dotyczące realizowanego programu wsparcia. W środę najprawdopodobniej będą w tej sprawie prowadzone kolejne rozmowy z instytucjami finansowymi. Ewentualna pozytywna informacja mogłaby wpłynąć na utrwalenie dotychczasowych pozytywnych tendencji na globalnym rynku finansowym.

Naszym zdaniem większe ryzyko wiąże się z samą realizacją programu stabilizacji, czyli z sytuacją fundamentalną Grecji. Obawy budzą: możliwość realizacji przychodów z prywatyzacji (50 mld EUR do 2015 r.), wyższa od założeń budżetowych realizacja deficytu (po maju br.), rosnące koszty obsługi zadłużenia niwelujące działania podejmowane przez rząd, a także mało prawdopodobny powrót Grecji na rynek finansowy w 2012 r.

Na rynku EUR/USD notowania obniżyły się we wtorek w okolice 1,4450.

Na rynku EUR/PLN z kolei doszło do wzrostu notowań we wtorek do 3,9450.

Wtorkowa negatywna reakcja inwestorów na świecie naszym zdaniem nie oznacza trwalszej zmiany sytuacji, ale raczej korektę po prawie tygodniowej wyraźnej aprecjacji euro i złotego. W najbliższych dniach kontynuację dotychczasowych tendencji może wspierać oczekiwanie środową decyzję RPP oraz na czwartkowe posiedzenie EBC.

Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. PKO BP SA dołożył wszelkich starań, aby zamieszczone w niniejszym materiale informacje były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »