Reklama

Zaufanie do ryzykowniejszy aktywów ciągle spada

Dzisiejszy dzień przyniósł nam wyprzedaż ryzykownych aktywów. Na wartości traciły zarówno akcje, surowce jak i mniej pewne waluty. Do tych ostatnich można także zaliczyć euro. Osłabiało się ono względem amerykańskiego dolara i pod koniec sesji europejskiej kurs pary EUR/USD przebił się poniżej poziomu 1,41 docierając tym samym do dołków z początku sierpnia.

Widać zatem, że inwestorzy na fali kiepskich danych makro z USA i obaw o przyszłość peryferyjnych krajów strefy euro wolą przeczekać ten niespokojny czas w bezpiecznych przystaniach. Zwłaszcza, że przyszłość nie kształtuje się zbyt pomyślnie. Dziś bowiem portugalski minister finansów Vitor Gaspar oświadczył, że jego kraj musi znaleźć dodatkowe 2,1 mld euro, by zrealizować warunki pomocy, co nie będzie prostym zadaniem przy i tak już mocno zaciśniętym pasie.

Równie kiepską informacją dla inwestorów jest to, że dyrektor ds. europejskich agencji S&P powiedział, że ocena wyemitowanych euroobligacji będzie sklasyfikowana według wiarygodności kredytowej najsłabszego uczestnika, czyli w tym przypadku Grecji. To nie napawa optymizmem i spycha indeksy w dół, choć dzisiejsze spadki na eurodolarze mogłyby być znacznie większe, jednak z uwagi na święto pracy na rynku zabrakło dziś inwestorów ze Stanów Zjednoczonych. Poza tym ciut lepsze wyniki indeksu PMI dla sektora usługowego we Francji i Niemczech mogły pomóc nieco bykom, choć nie na tyle by mogły one przezwyciężyć dziś siłę podaży.

Reklama

Złoty na nowych maksimach

W ciągu dzisiejszego dnia rodzima waluta traciła na wartości. Kiepski klimat inwestycyjny związany z pogarszającym się globalnym sentymentem sprzyjał dziś pozbywaniu się złotówki z portfeli inwestycyjnych. Poprzez to pary złotowe zanotowały dziś dawno nie widziane poziomy. Kurs pary USD/PLN po przetestowaniu poziomu 2,98 przebił go i pod koniec sesji europejskiej zbliżył się do wartości 3,00. W tym samym czasie para EUR/PLN uporała się z poziomem 4,20 i handel na Starym Kontynencie kończyła wokół wartości 4,2130. W dalszym czasie rodzimy pieniądz dalej może tracić na wartości z uwagi na utrzymującą się niechęć do ryzyka.

Michał Mąkosa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »