Reklama

Zloty będzie tracił

W najbliższych dniach złoty może tracić i może zbliżyć się do poziomu 4,45 wobec euro - oceniają ekonomiści. Notowania złotego negatywnie oddziałują na rynek długu. Złoty i dług czekają na przegląd ratingów Polski.

W najbliższych dniach złoty może tracić i może zbliżyć się do poziomu 4,45 wobec euro - oceniają ekonomiści. Notowania złotego negatywnie oddziałują na rynek długu. Złoty i dług czekają na przegląd ratingów Polski.

"Sytuacja złotego w najbliższych dniach nie napawa optymizmem. Najprawdopodobniej złoty będzie atakował kolejne szczyty na poziomie 4,45" - powiedział PAP Jarosław Kosaty, strateg rynku walutowego PKO BP.

"Obawy o pogorszenie perspektywy przez agencję Standard&Poor's mogą dodatkowo osłabić złotego. Również przyszłotygodniowe posiedzenie EBC, który najprawdopodobniej podtrzyma dotychczasową politykę, nie wpłynie pozytywnie na kurs złotego. Poluzowanie polityki monetarnej w strefie euro mogłoby pomóc złotemu, ale taki scenariusz jest mało prawdopodobny" - dodał.

Reklama

W piątek trzy agencje ratingowe Moody's, Standard&Poor's, Fitch planują publikację przeglądów ratingów Polski.

Zdaniem stratega rynku, nadal duży wpływ na notowania złotego ma sytuacja globalna.

"Złoty w dalszym ciągu pozostaje pod wpływem spowolnienia w Chinach i deprecjacji juana względem dolara. Kurs EURPLN jest w ostatnim czasie silnie skorelowany z parą dolar-juan i ruchy złotego wynikały głównie z tego czynnika. Deprecjacja juana podgrzewa negatywne nastroje na rynkach wchodzących" - powiedział Kosaty.

CENY POLSKICH OBLIGACJI SPADAJĄ

W ocenie dilerów nastroje na rynku długu są nie najlepsze.

"Lokalna sytuacja, przede wszystkim notowania złotego, oraz oczekiwanie na ratingi nie wpływają pozytywnie na nastroje na rynku długu. Wydaje się, że jest mała szansa na obniżenie ratingu, ale negatywny sentyment przeważa" - powiedział PAP Michał Jochymek, diler SPW BNP Paribas.

Jego zdaniem, pozytywny sentyment związany z wyłączeniem papierów skarbowych z podatku od instytucji finansowych już się skończył i inne czynniki odgrywają znaczącą rolę.

"Jest jeszcze kilka powodów nie najlepszych nastrojów na rynku długu. Fatalny sentyment globalny, ceny ropy poniżej 30 USD za baryłkę, słaby handel aktywami oraz na giełdzie" - powiedział.

"Mieliśmy dzisiaj do czynienia ze sporym ruchem przy małym obrocie" - dodał.

piątek piątek czwartek
16.35 8.40 16.55
EUR/PLN 4,4080 4,3901 4,3839
USD/PLN 4,0270 4,0395 4,0435
EUR/USD 1,0946 1,0867 1,0842
OK0717 1,40 1,36 1,38
PS0421 2,40 2,30 2,30
DS0725 2,97 2,94 2,94

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »