Reklama

Złoty bez większych zmian, aukcja długu w centrum uwagi

Czwartkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi utrzymanie konsolidacji na wycenie polskiej waluty z lekkim wskazaniem na możliwą dalszą aprecjację wobec CHF oraz USD. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2111 PLN za euro, 3,7598 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,8414 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,7655 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,978 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu nie przyniosło istotniejszych zmian na wycenie polskiej waluty, która porusza się w rytmie zmian kwotowań eurodolara. Lokalne dyskusje nt. budżetu oraz potencjalnych działań ze strony RPP mają marginalny wpływ na rynek finansowy, który zdaje sobie sprawę, iż ww. kwestie będą zależne w dużej mierze od czynników politycznych. W konsekwencji ewentualnych czynników mogących podbić zmienność na PLN należy poszukiwać wśród wydarzeń zagranicznych. Jedną z głównych kwestii na rynkach są obecnie Chiny, jednak wydaje się, iż impulsy z sesji azjatyckiej nieznacznie jedynie wpływają na wycenę koszyka CEE. Scenariusz ten wydaje się być aktualny przynajmniej do czasu ewentualnego, kolejnego podbicia tzw. awersji do ryzyka na tym rynku. Również przyszłotygodniowy FED wydaje się, iż może mieć ograniczony wpływ na wyceny koszyka CEE, gdyż szanse na podwyżki stóp we wrześniu szacowane są jedynie na niespełna 20 proc. W dalszym ciągu możemy jednak liczyć na impuls do handlu za sprawą prezentacji stanowiska FED. W konsekwencji wyłania się nam więc obraz prawdopodobnej kontynuacji konsolidacji na PLN z lokalnymi podbiciami zmienności za sprawą ww. czynników.

Reklama

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest bardziej znaczących publikacji fundamentalnych z kraju. Najważniejszym wydarzeniem sesji będzie aukcja długu o wartości 2-4 mln PLN, gdzie resort zaproponuje nową serię papierów 10-letnich, co może przełożyć się na rentowności na rynku wtórnym. Na szerokim rynku mamy dziś serię wystąpień przedstawicieli EBC oraz popołudniowe dane z amerykańskiego rynku m.in. pracy.

Z rynkowego punktu widzenia układy techniczne na PLN nie uległy większym zmianom. W dalszym ciągu obserwujemy lekkie próby umocnienia złotego wobec CHF oraz USD. Ponadto przy potencjalnym przekroczeniu wartości 4,20 PLN za euro możemy oczekiwać zanegowania trendu wzrostowego na tej parze i ewentualnego spadku o ok. 5 gr.

Konrad Ryczko

Dowiedz się więcej na temat: waluty | centrum uwagi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »