Reklama

Złoty bez większych zmian przed Moody's

Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym nie przynosi większych zmian na wycenie złotego wobec zagranicznych dewiz. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,3265 PLN za euro, 3,8330 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9454 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,1047 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności krajowego długu wynoszą 2,788 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku walutowym było niezwykle ciekawe, gdzie ruchy na parach bazowych przełożyły się również na zmiany na wycenie PLN. Wydarzeniem wczorajszej sesji było oczywiście posiedzenie EBC, gdzie wbrew rynkowym oczekiwaniom M. Draghi nie zdecydował się na przedłużenie programu QE ani na zmianę parametrów nabywania. W konsekwencji rynki nie otrzymały więc gołębiego wsparcia ze strony EBC co przyniosło korektę umocnienia PLN i powrót do okolic punktu odniesienia. Stan ten utrzymywał się jednak jedynie kilka godzin, gdyż rynek dość szybko zdał sobie sprawę, iż ww. decyzje zostaną i tak najprawdopodobniej podjęte, tyle że w grudniu.

Reklama

Z punktu widzenia PLN wydarzenia wczorajszej sesji ograniczyły zwyżki na wycenie, jednak kurs utrzymuje się w ramach korekty spadkowej z okolic 4,37 EUR/PLN. Uwaga krajowych inwestorów skupiona będzie dziś na decyzji agencji ratingowej Moody's. Rynek dopuszcza możliwość obniżki ratingu z obecnego A2 (perspektywa negatywna) bazując na niedawnych raportach instytucji (dot. eskalacji kryzysu wokół TK). Najprawdopodobniej reakcję rynku poznamy dopiero w poniedziałek, gdyż agencje zwyczajowo publikują wyniki rewizji po zamknięciu rynków.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych publikacji makroekonomicznych z kraju. Również szeroki kalendarz makro nie zawiera kluczowych wskazań. W konsekwencji sesja może minąć pod znakiem oczekiwania na ruch ze strony Moody's.

Z rynkowego punktu widzenia wydarzenia wczorajszej sesji wskazują, iż na parze EUR/PLN kurs może przejść w zakres konsolidacji 4,30-4,37 PLN. Teoretycznie pary x/PLN znajdują się w ramach korekty spadkowej, niemniej wydaje się, iż dynamika umocnienia PLN zaczyna słabnąć. Duże znaczenie będzie miała dzisiejsza decyzja Moody's, która uwarunkuje otwarcie w poniedziałek.

Konrad Ryczko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »