Reklama

Złoty bez zmian, pomimo słabszych makro

Piątkowy, poranny handel na rynku FX nie przynosi istotniejszych zmian na wycenie PLN po dniu pod znakiem banków centralnych. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,3436 PLN za euro, 3,9279 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9608 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9304 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,071 proc. w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin obrotu na globalnych rynkach mijało pod znakiem dyskontowania działań banków centralnych. W środę wieczorem inwestorzy poznali decyzję FED w zakresie stóp procentowych (-25pb.) brak było jednak wyraźnej sugestii co do dalszego wsparcia amerykańskiej gospodarki. W trakcie wczorajszej sesji byliśmy również świadkami posiedzeń BoE/SNB, które nie przyniosły zmian w zakresie stóp oraz nastawienia instytucji.

Ponadto wczoraj EBC przeprowadził pierwszą operację TLTROIII, gdzie udzielił pożyczek jedynie o wartości 3,4 mld EUR (rynek spodziewał się 20mld+). Wczoraj otrzymaliśmy również niezwykle słabe dot. produkcji krajowej za sierpień. Spadek wskaźnika o -1,3 proc. r/r był zaskoczeniem gdyż rynek spodziewał się wzrostu o 1,7 proc. r/r. Negatywna niespodzianka tłumaczona jest recesją w niemieckim sektorze przemysłowym. Warto jednak wspomnieć, iż przemysłowe wskaźniki PMI już od pewnego czasu wskazują na ryzyko recesji w sektorze. Brak było jednak większej reakcji na rynku. Wycena PLN pozostaje pod wpływem czynników i nastrojów globalnych (głównie zachowania dolara).

Reklama

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dot. sprzedaży detalicznej za sierpień. Rynek spodziewa się odczytu na poziomie 6,5 proc. r/r. Po wczorajszej produkcji widoczne jest oczekiwane na dzisiejszy odczyt bazujący bardziej na konsumpcji.

Z rynkowego punktu widzenia pary związane z PLN konsolidują. Wyjątek stanowi oczywiście zestawienie z brytyjskim funtem, który kontynuuje marsz na północ na bazie oczekiwań co do opóźnienia/podpisania wiążącej umowy dot. Brexitu. Z technicznego punktu widzenia EUR/PLN raz po raz podbijany jest do okolic 4,3490 PLN jednak w dalszym ciągu zamknięcia wypadają 1 gr. niżej.

Konrad Ryczko

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »