Reklama

Złoty mocniejszy do dolara i słabszy do euro

Zmiany nastrojów na rynkach finansowych, jakie można było dziś obserwować, przyniosły wyraźne wahania polskiej waluty. Ostatecznie kończy ona dzień niewielkim umocnieniem do dolara i osłabieniem do euro. O godzinie 18:06 kurs USD/PLN testował poziom 2,9207 zł, a EUR/PLN 3,9662 zł.

Ograniczone zmiany obu par w stosunku do dnia poprzedniego były podyktowane zarówno brakiem jednoznacznych impulsów płynących z rynków światowych (kurs EUR/USD mocno wzrósł, przybliżając się do poziomu 1,36 dolara, ale nastroje na giełdach już nie korelowały z tym wzrostem), jak i oczekiwaniem na wyniki kończącego się jutro posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.

Wprawdzie zmiana stóp na tym posiedzeniu nie jest prognozowana (w ocenie rynku najwcześniej do podwyżki kosztu pieniądza może dojść na październikowym posiedzeniu), jednak tradycyjnie oczekiwanie na tę decyzję ogranicza aktywność rynku.

Reklama

W środę posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, będzie obok zachowania EUR/USD i giełd (to dwa podstawowe czynniki decydujące o losach złotego), a także obok nocnych danych z Japonii (indeksy Tankan) i Chin (indeks PMI) oraz ewentualnych informacji płynących z Irlandii i Hiszpanii, wyznaczać kierunek zmian złotego.

Sytuacja techniczna na wykresie USD/PLN, dopóki pozostaje on poniżej psychologicznego poziomu 3 zł, wskazuje na prawdopodobieństwo zdecydowanego ataku na poziom 2,90 zł. Spore są też szanse na jego przełamanie. Dla EUR/PLN scenariuszem bazowym jest kontynuacji konsolidacji w przedziale 3,92-3,98 zł.

Marcin R. Kiepas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »