Reklama

Złoty mocny, dane z USA ponownie słabe

Dziś na rynkach większości walut krajów EM widoczne były bardzo dobre nastroje inwestorów. Umacniały się wszystkie najważniejsze waluty koszyka krajów rozwijających się od indyjskiej rupii, przez rubla, do forinta i polskiego złotego. Po części dobrym nastrojom na tych rynkach sprzyjały kolejne słabsze dane z USA oraz trwające opady śniegu i niska temperatura na wschodnim wybrzeżu.

Z najważniejszych odczytów ze Stanów poznaliśmy dziś przede wszystkim produkcję przemysłową, która w styczniu spadła o 0,3 proc., podczas gdy rynek oczekiwał wzrostu o 0,2 proc. Jest to kolejna figura, która jest dość zagadkowa, albowiem ciężko dokładnie ocenić jak mocny wpływ na tak słaby odczyt wywarły zjawiska atmosferyczne. Kolejne słabe dane z USA powodują, że Janet Yellen ma kolejny argument za rozważeniem wstrzymania ograniczania programu QE3 w marcu. Rozstrzygające w tej kwestii będą dane z rynku pracy w pierwszy piątek następnego miesiąca.

Reklama

Z polskiej gospodarki poznaliśmy dziś przede wszystkim odczyt PKB i inflacji. Wstępny odczyt wzrostu gospodarczego za IV kw. lekko zaskoczył. Wyniósł on 2,7 proc. r/r, podczas gdy rynek oczekiwał poziomu 2,9 proc. Nasza prognoza wynosiła zaś 2,8 proc. Dane są tylko odczytem wstępnym, więc nie zawierają pełnej struktury PKB. Natomiast inflacja także ponownie zaskoczył wielu ekonomistów. W styczniu wzrost cen wyniósł zaledwie 0,7 proc. R/R (nasza prognoza wynosiła 0,8 proc.; konsensus: 0,9 proc.). Odczyt inflacji odsuwa nam coraz mocniej perspektywy podwyżki stóp w tym roku.

Dział Analiz XTB

Dowiedz się więcej na temat: deta | waluty | dziś | niska temperatura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »