Reklama

Złoty mocny do kwietnia

Nasza waluta kontynuuje dynamiczne umocnienie. Dzisiaj za euro płacimy 4 złote 18 groszy, za dolara 3 złote 21groszy, za franka szwajcarskiego 3 złote 47 groszy.

Na takie notowania złotego wpływ mają pozytywne nastroje na rynkach - mówi IAR analityk finansowy Piotr Kuczyński. Wyjaśnia, że poprawa sytuacji na rynkach światowych dotyczy nie tyle rynku walutowego czyli euro w stosunku do dolara, gdyż tam poprawa była znikoma, co nastrojów na giełdach. Te bardzo się poprawiły. Zdecydowanie spadły rentowności obligacji krajów europejskich. Przy dobrych nastrojach złoty zaczął odrabiać straty, które poniósł w ostatnim półroczu roku ubiegłego. Piotr Kuczyński przewiduje, że nasza waluta będzie mocna do kwietnia, a później złoty może się osłabić.

Reklama

Nie wiadomo bowiem jaka będzie sytuacja w Grecji, czy strefa euro da sobie radę z problemami i Grecja rzeczywiście przyjmie jakieś ustalenia, a według Piotra Kuczyńskiego, powinna przyjąć, bo ma duży dług i bez pomocy z zewnątrz go nie spłaci. W kwietniu w Grecji odbędą się wybory, więc do kwietnia Grecy obiecają wszystko i złoty będzie się umacniał - prognozuje analityk. Później może być różnie, gdyż po wyborach sytuacja w Grecji nieco się zmieni. Poza tym do wyborów będą szły najpewniej także Włochy, co może przynieść różne zaburzenia. Wówczas złoty może się osłabić - uważa Piotr Kuczyński

Dowiedz się więcej na temat: 4 złote | kwiecień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »