Reklama

Złoty odrobił straty w ślad za forintem

Złoty, który rozpoczynał poniedziałkowe notowania od osłabienia do głównych walut, zdołał odrobić straty. O godzinie 18:14 kurs USD/PLN testował poziom 3,4686 zł, a EUR/PLN 4,1504 zł. W piątek pod koniec dnia kursy tych par kształtowały się odpowiednio na poziomie 3,4752 zł i 4,1749 zł.

Dzisiejsze zachowanie złotego korelowało z zachowaniem węgierskiego forinta i europejskich giełd. To co zwracało uwagę to fakt, że polska waluta w dużo mniejszym stopniu odrabiała straty niż forinta. Może to sugerować, że jej osłabienie przede wszystkim jest funkcją ucieczki inwestorów od ryzyka i przeceny EUR/USD, a nie postrzegania sytuacji gospodarczej Polski.

W kolejnych dniach złoty w dalszym ciągu będzie pozostawał pod wpływem nastrojów na rynkach globalnych. Te zaś mogą nieco się poprawiać. Dzisiejszy dzień pokazał, że nie należy oczekiwać eskalacji obaw związanych z potencjalnymi problemami gospodarczymi Węgier, na które w piątek zwrócili uwagę rynków tamtejsi politycy. Inwestorzy najwyraźniej uznali, że więcej w tym było bieżącej polityki, niż faktycznego strachu przed bankructwem Węgier. Nie oznacza to jednak, że rynki nie będą teraz przyglądały się węgierskiej gospodarce. Wręcz przeciwnie. Doniesienia z Węgier będą uważnie śledzone przez inwestorów. Jeżeli zostaną one uznane za niepokojące, to kraj ten jeszcze raz trafi na czołówki serwisów.

Reklama

Marcin R. Kiepas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »