Reklama

Złoty odrobił wczorajsze straty

Skuteczne wsparcie 1,3450

Długoterminowy trend spadkowy na głównej parze walutowej ponownie zatrzymał się na poziomie 1,3450. W ostatnich dniach granica ta wydaje się dosyć trudna do przebicia. Dolar sporo stracił podczas wczorajszej sesji amerykańskiej, a kurs EUR/USD podskoczył do 1,36. Po części spowodowały to słabe dane z rynku pracy w USA i ciągłe spekulacje w sprawie Grecji. Nie jest jednak wykluczone, że główna para walutowa będzie dziś ponownie testowała wczorajsze wsparcie. Wczoraj przed amerykańskim Kongresem Ben Bernanke powiedział, że ma zamiar przesłuchać bank Goldman Sachs w sprawie Grecji i swapów walutowych. Ponadto komisarz Unii Europejskiej Olli Rehn zapowiedział, że w przyszłym tygodniu wybiera się do Aten, aby dyskutować, co Grecja mogłaby zrobić aby zwiększyć stabilność strefy euro. Warto przypomnieć, że Grecja ma czas do 16 marca, aby przedstawić szczegółowy raport dotyczący poprawy sytuacji finansowej w tym kraju.

Reklama

Sesja amerykańska umacnia złotego

Wzrosty na głównej parze walutowej umocniły wczoraj złotego tuż po zamknięciu sesji europejskiej. Kurs USD/PLN spadł z 2,97 do okolic 2,92, natomiast EUR/PLN z poziomu 4 zł do 3,97. W piątek rano można jednak zaobserwować lekkie wzrosty kursów i tak przed ostatnią sesją tygodnia USD/PLN wyniósł 2,9333, a EUR/PLN 3,9805.

Co nas dzisiaj czeka?

Koniec tygodnia będzie bardzo bogaty w informacje makroekonomiczne. Jeszcze przed południem poznamy dane ze Strefy Euro dotyczące inflacji CPI oraz inflacji bazowej CPI. Analitycy przewidują, że wyniosą one odpowiednio 1% r/r i 1,1% r/r, czyli nieznacznie więcej niż w poprzednim okresie, kiedy odnotowano 0,9% i 1%. Końcówka dnia to już wiadomości zza oceanu. Opublikowany zostanie drugi odczyt PKB w USA za IV kwartał, który ma wynieść 5,7%, czyli tyle samo, ile w poprzednim okresie. Poznamy także odczyt indeksu Chicago PMI, który szacuje się na 60 pkt. (poprzednio 61,5 pkt.). Chwilę później dowiemy się jaki będzie odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan. Spodziewana wartość to 74 pkt., podczas gdy ostatnio odnotowano 74,4 pkt. Ostatnią informacją dnia będzie sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA. Rynek spodziewa się 5,5 mln, a w poprzednim okresie było to 5,45 mln. Taka ilość istotnych wiadomości fundamentalnych na pewno będzie miała duży wpływ na rynek, zwłaszcza, jeśli odczyty byłyby rozbieżne z oczekiwaniami.

Jacek Trzcinski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »