Reklama

Złoty ponownie traci na wartości

Po wczorajszej euforii, jaka miała miejsce w reakcji na ogłoszenie decyzji o opiewającym na 750 mld euro pakiecie pomocy dla Strefy Euro, dziś wróciły obawy związane z sytuacją fiskalną Grecji i innych państw zaliczanych do tzw. grupy PIIGS. Ma to negatywny wpływ na złotego i inne waluty regionu.

We wtorek polskiej walucie szkodzi tracące na wartości euro oraz wzrost awersji do ryzyka. I to szkodzi dość poważnie. O godzinie 13-tej kurs USD/PLN testował poziom 3,1950 zł, rosnąc o 5,4 gr w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Natomiast kurs EUR/PLN, po wzroście o 3,7 gr, testował poziom 4,0531 zł. Do końca dnia wzrosty obu par mogą jeszcze przyśpieszyć, jeżeli nastąpi dalsze pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych oraz idące z tym w parze osłabienie euro do głównych walut. Jest jednak mało prawdopodobne, żeby wróciły one do w najbliższym czasie do maksimów z poprzedniego tygodnia (dolar 3,38 zł, euro 4,24 zł). Podjęte w weekend przez unijnych ministrów finansów, Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz ECB i Fed decyzje wskazują bowiem, że władze zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i będą robić wszystko, żeby zażegnać kryzys finansowy. Kolejnym krokiem powinny być decyzje o dalszych oszczędnościach podjętych przez rządy najbardziej zadłużonych państw Strefy Euro. Stąd też, póki co nie ma dużego zagrożenia znacznego pogorszenia sytuacji, co skutkowałoby ucieczką inwestorów od ryzyka i kontynuacją osłabienia złotego.

Reklama

Sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN pozostaje niekorzystna dla złotego, wskazując obecnie na większe prawdopodobieństwo jego osłabienia, niż zdecydowanego umocnienia. Szanse te są jednak wyraźnie mniejsze niż w poprzednim tygodniu.

Marcin R. Kiepas

Dowiedz się więcej na temat: złoty | strefy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »