Reklama

Złoty pozostał mocny

Po porannym umocnieniu złotego wywołanym poprawą nastrojów na rynkach światowych - lepsze dane z USA i Chin zmniejszyły awersję do ryzyka i zachęciły do poszukiwania okazji na rynkach wschodzących - a także lepszymi danymi z kraju (indeks PMI wzrósł do najwyższego poziomu od listopada 2006 r.) - nasza waluta pozostała stabilna.

Dzień kończymy w okolicach 3,9430 zł za euro, 2,87 zł za dolara i 2,9360 zł za franka. To w dużej mierze wynik kolejnych całkiem dobrych danych z USA - lepsze od prognoz były dochody i wydatki konsumentów, które wzrosły w sierpniu odpowiednio o 0,5 proc. m/m i 0,4 proc. m/m, a także nastroje konsumenckie Uniw. Michigan (wzrost na koniec września do 68,2 pkt.). Nieoczekiwanie dodatnią dynamikę odnotowały też wydatki na cele budowlane (w sierpniu o 0,4 proc. m/m). Dlaczego, zatem EUR/USD wyraźnie nie spadł? Inwestorzy uznali, iż odczyt indeksu ISM dla przemysłu, który zniżkował we wrześniu do 54,4 pkt., mógł być lepszy w kontekście wczorajszych odczytów Chicago PMI. Przypomnijmy, iż oczekiwano 54,5 pkt. wobec 56,3 pkt. zanotowanych w sierpniu. W efekcie po południu EUR/USD był wart 1,3740, a dzisiejsze maksimum to 1,3777. Jak widać rynek dość łatwo łamie kolejne opory (dzisiaj 1,37), ale nie musi to oznaczać, iż z kluczowymi 1,38 będzie tak łatwo.

Reklama

EUR/USD: Złamanie poziomu 1,37 pokazuje, jak silny jest trend na tej parze. Bliskość ważnego oporu na 1,38 (zwłaszcza w ujęciu dziennym i tygodniowym) sprawia, iż na wykresie 4-godzinowym zaczynają pojawiać się świece doji. Rynek zaczyna wytracać impet i być może na wieczór wrócimy poniżej 1,37 (to będzie zależeć od rozwoju wypadków na Wall Street). Nawet jeżeli poniedziałek znów rozpocznie się od zwyżek, to rejon 1,38 nie będzie zagrożony. Rośnie prawdopodobieństwo korekty w kolejnych dniach.

Marek Rogalski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »