Reklama

Złoty w konsolidacji

Początek nowego tygodnia obrotu na rynku FX nie przynosi istotniejszych ruchów zarówno na eurodolarze, jak i na wycenie PLN.

Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,5479 PLN za euro, 4,1918 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,3170 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,1932 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 1,526% w przypadku obligacji 10-letnich.

Pierwsze godziny obrotu w nowym tygodniu nie przynoszą większych emocji  - główna para walutowa konsoliduje blisko 1,085 USD. Globalnie inwestorzy wykazują lekki optymizm związany z luzowaniem lockdown'ów. Lepszego nastawienia nie były w stanie nawet popsuć informacje o koronawirusa w Białym Domu (wokół M. Pence'a). Miejscami wspominane są piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy (NFP ponad -20 mln) jednak rynek na świadomość, iż jest to już historia (dodatkowo spodziewana) a ostatnie odbicie na rynku było spekulacją pod scenariusze luzowanie lockdown'ów oraz odbicia gospodarek (V/U-shape). Sam PLN pozostaje w konsolidacji nad 4,50 EUR/PLN (ostatnio stabilizując się bliżej 4,55 PLN).

Reklama

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych wskazań makro z rynku krajowego. Również globalny kalendarz nie zawiera dziś kluczowych odczytów gospodarczych mogących rzutować na przebieg handlu.

Z rynkowego punktu widzenia pary związane z PLN kontynuują ruchy konsolidacyjne. EUR/PLN oscyluje blisko 4,55 PLN podczas gdy USD/PLN pozostaje w okolicach 4,20 PLN.

Konrad Ryczko, analityk, makler papierów wartościowych
Wydział Analiz Rynkowych, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »