Reklama

Złoty w wakacyjnym uśpieniu

Rynek walutowy znajduje się obecnie w wakacyjnym uśpieniu, więc notowania złotego są stabilne. Zdaniem ekonomistów, do końca tygodnia para euro-złoty poruszać się będzie wokół poziomu 4,13. Odczyty GUS ważne są jedynie dla rynku długu. Rentowności papierów 5-letnich spadły ponownie poniżej 3 proc.

"Wyraźnie widać, że mamy okres wakacyjny. Ponadto rynkom brakuje bodźców, które mogłyby skłonić inwestorów do większej aktywności. Najbliższe dni powinny upływać w podobnym tonie co dziś. Należy więc się spodziewać, że do końca tygodnia będziemy się poruszać wokół poziomu 4,13/EUR, czyli w przedziale 4,12-4,14/EUR" - powiedział PAP Marek Cherubin, diler walutowy z banku BPH.

"Dziś także rynek był nieco ospały. Cały dzień poruszamy się w okolicach 4,1350 za euro. Dane GUS były neutralne dla poziomów złotego. Większy ruch pojawił się jedynie wczoraj, gdy nieco zaskoczyła inflacja. Oprócz tego w ostatnim czasie nie działo się nic, co miałoby przełożenie na złotego" - dodał.

Reklama

GUS podał w środę, że przeciętne wynagrodzenie brutto w czerwcu wzrosło o 3,5 proc., a mdm wzrosło o 1,7 proc. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że wynagrodzenie w czerwcu rdr wzrosło o 4,6 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrosło o 2,7 proc. GUS podał także, że w przedsiębiorstwach w czerwcu było zatrudnionych 5.526,1 tys. osób, czyli rdr zatrudnienie wzrosło o 0,7 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrosło o 0,2 proc. Analitycy prognozowali, że zatrudnienie w czerwcu rdr wzrosło o 0,6 proc., zaś mdm wzrosło o 0,1 proc.

We wtorek GUS opublikował dane o inflacji za czerwiec. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,3 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny pozostały bez zmian. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że ceny towarów i usług wzrosły w czerwcu o 0,2 proc. rdr, a mdm spadły o 0,1 proc.

DANE GUS MOGĄ WPŁYNĄĆ NA NOTOWANIA FI

W ocenie ekonomistów, dane GUS, które pozostają neutralne dla wyceny złotego, mogą natomiast mieć wpływ na notowania na krajowym rynku obligacji.

"Wczoraj rynek zareagował na odczyt czerwcowej inflacji. Ceny papierów nieco spadły. Dziś mamy odbicie tego trendu, które jeszcze dodatkowo zostało wsparte kolejną porcją danych z krajowej gospodarki. Rentowności spadają, widać to na całej krzywej, choć najmocniej reagują papiery z długiego końca" - powiedział PAP Mateusz Milewski, diler SPW z Banku Millennium.

"Jutro także mamy kolejną garść danych za czerwiec. Jeżeli znów one okażą się słabsze od rynkowych oczekiwań, to wrócimy do poziomów sprzed kilku dni" - dodał Milewski.

W czwartek o 14.00 GUS przedstawi wyniki produkcji przemysłowej i cen producentów za czerwiec. Konsensus wskazuje, że produkcja przemysłowa wzrosła w ujęciu rdr o 3,4 proc., zaś w ujęciu miesięcznym o 1,4 proc. Natomiast wskaźnik PPI - wg oczekiwań rynku - w czerwcu spadł o 1,6 proc. rdr oraz nie zmienił się mdm.

"Dane GUS to nie jedyny powód, że spadamy w rentownościach. Także rynki bazowe pokazywały dziś taką tendencję co przełożyło się także na nasz lokalny rynek" - dodał Milewski.

środa środa wtorek
15.55 8.45 15.35
EUR/PLN 4,1330 4,1345 4,1370
USD/PLN 3,0550 3,0482 3,0412
EUR/USD 1,3539 1,3565 1,3602
OK0716 2,47 2,48 2,45
PS0719 2,96 3,02 2,99
DS1023 3,42 3,46 3,44

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »