Reklama

Złoty zdecydowanie mocny

Zdaniem dilerów dobre informacje z resortu finansów oraz korzystna podaży papierów, w najbliższych dniach, mogą przyczynić się do dalszego wzrostu cen polskich obligacji. Przyszły tydzień może upłynąć pod znakiem dużej zmienności kursu złotego, pomimo dużego zainteresowania ze strony inwestorów zagranicznych.

"Złoty w piątek był zdecydowanie mocny. Nawet słabsze dane z USA zostały zignorowane i nie miały szczególnego wpływu na notowania naszej waluty. Można zaobserwować pewne ograniczenie korelacji pomiędzy notowaniami złotego, a kursem euro-dolara. Jednak nie ma pewności, że sytuacja ta będzie się dalej utrzymywać" - powiedział PAP Marcin Bilbin z Banku Pekao SA.

Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami podało, że sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA w styczniu spadła do 5,05 mln w ujęciu rocznym. W grudniu liczba ta wyniosła 5,44 mln po korekcie. Analitycy z Wall Street spodziewali się w styczniu wzrostu sprzedaży domów na rynku wtórnym do 5,5 mln.

Reklama

"Złoty, w ostatnich dniach, cieszył się dużym zainteresowaniem ze strony inwestorów zagranicznych. Nie można jednak dokładnie powiedzieć, co się będzie działo z kursem w przyszłym tygodniu. Niestety bardzo prawdopodobna jest duża jego zmienność, a złoty może reagować nie tylko na dane z rynków bazowych, ale także na lokalne figury" - dodał.

Zdaniem dilerów pozytywne informacje z resortu finansów oraz korzystna podaż w najbliższych dniach mogą przyczynić się do wzrostu cen obligacji.

"W piątek rynki bardzo pozytywnie odebrały informacje MF o tym, że już zostało zrealizowane 27 proc. potrzeb pożyczkowych na ten rok oraz, że całość potrzeb można by zrealizować do lata. Miało to szczególnie wpływ na wzrost zainteresowania inwestorów papierami na długim końcu krzywej" - powiedział PAP Seweryn Bandura z Banku Millennium.

Dyrektor Departamentu Długu Publicznego MF Piotr Marczak powiedział w piątek, że ministerstwo sfinansowało 27 proc. potrzeb pożyczkowych brutto na 2010 rok. Powiedział również, że gdyby w kolejnych miesiącach tempo to zostało utrzymane, latem sfinansowane byłoby 100 proc. potrzeb pożyczkowych, jednak nie ma takiej potrzeby.

"3 marca jest aukcja zamiany i w najbliższym czasie, będzie to ostatnia szansa, żeby dokupić papiery z długiego końca. Zdecydowanie rozkład podaży obligacji w najbliższym czasie będzie miał pozytywny wpływ na ceny obligacji. Cały czas na rynku jest dużo pieniędzy, dlatego zarówno krótkie i długie papiery powinny być dalej chętnie kupowane. W najbliższych dniach można się więc spodziewać dalszego wzrostu cen obligacji" - dodał.

MF podał w piątek, że 1 marca zaoferuje bony 52-tyg. za 700 - 1.000 mln zł, 10 marca obligacje OK0712 za 3,0-4,5 mld zł oraz 17 marca obligacje WZ0121 za 2,0-3,0 mld zł. Przetarg zamiany obligacji odbędzie się w dniu 3 marca, a MF będzie sprzedawało obligacje PS0415, DS1019 oraz WS0429 w zamian za obligacje PS0310, OK0710 oraz DS1110.

          piątek    piątek    czwartek
          16.55      9.45      16.15
EUR/PLN   3,9453    3,9804     4,0004
USD/PLN   2,8918    2,9269     2,9619
EUR/USD   1,3628    1,3560     1,3501
OK0712     4,88      4,90       4,89
PS0415     5,43      5,44       5,43
DS1019     5,99      6,03       6,01
Dowiedz się więcej na temat: obligacje | złoty | ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »