"Puls Biznesu": Fakty i mity szefa Amber Gold

"Puls Biznesu" zauważa, że w wielu wczorajszych wypowiedziach prezesa spółki Amber Gold Marcina Plichty pojawiły się nieścisłości i niejasności.

Gazeta zauważa, że szef Amber Gold na konferencji prasowej mówił, iż wczoraj założy rachunek bankowy. Tuż po tej wypowiedzi przyznał jednak, że rozmowy z bankiem w sprawie założenia nowego rachunku są dopiero prowadzone.

Marcin Plichta mówił też, że spółka ma 100 kilogramów złota. Tymczasem Amber Gold obiecywał, że każda lokata ma pokrycie w złocie. A 100 kilogramów tego kruszcu - jak zauważa "Pulsu Biznesu" - warte jest góra 20 milionów złotych - aż cztery razy mniej, niż wartość lokat klientów, podawana przez szefa spółki.

Amber Gold, czyli jak stracić pieniądze, których masz za dużo? Dołącz do dyskusji na Forum INTERIA.PL

Reklama

Kolejna nieścisłość dotyczy sumy, jaką Amber Gold zainwestowała w linie lotnicze OLT Express. Plichta twierdzi, że było to około 34 milionów złotych, natomiast według informacji gazety były to 62 miliony.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Marcin Plichta: Zabiliście OLT Express, zabijacie Amber Gold

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Eksperci: Poszkodowani klienci Amber Gold powinni zwrócić się do prokuratury

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

IAR/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »