Rynek olejów i oliwy w Polsce jest wart ok. 1 mld zł
Polski rynek olejów i oliwy oceniany jest na 995 mln zł, a rocznie sprzedawane jest 165,5 mln litrów tych produktów. Prawie 68 proc. stanowi olej rzepakowy.
Są to dane za okres sierpień 2010 - lipiec 2011. Jak informuje Oil Express, powołując się na dane firmy badania rynku AC Nielsen, wartość sprzedaży w tym okresie w stosunku do poprzednich 12 miesięcy wzrosła o 9 proc., natomiast nie zmieniła się wielkość sprzedaży olejów i oliwy, która oceniana jest na 165,6 mln litrów. Wskazuje to na wzrost cen olejów, spowodowany podrożeniem surowców do ich produkcji.
Olejem numer jeden w Polsce jest nadal olej rzepakowy, który stanowił 67,9 proc. wartości sprzedaży (wzrost r/r o 0,3 proc.). Na kolejnych miejscach znalazła się oliwa z oliwek z 13,3-proc. udziałem wartościowym (-0,7 proc.) i olej słonecznikowy - 6,5 proc. (-0,3) oraz pozostałe. Natomiast w ujęciu ilościowym udział oleju rzepakowego szacowany jest na 78 proc., a oliwy z oliwek stanowią tylko 4 proc. rynku.
Z badań wynika, że konsumenci najchętniej kupują oleje i oliwy w opakowaniach 1-litrowych. W badanym okresie (sierpień 2010-lipiec 2011) stanowiły one prawie 55 proc. sprzedaży. Jednak ich udział w sprzedaży spada na rzecz opakowań większych, 3-litrowych, które stanowiły już ponad 25 proc. sprzedaży.
_ _ _ _ _
Profesor Tomasz Krygier z Wydziału Nauk o Żywności w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego powiedział, że olej rzepakowy ma najkorzystniejszy skład kwasów tłuszczowych spośród wszystkich dostępnych na rynku olejów roślinnych. Jego zdaniem, olej rzepakowy nie tylko powinniśmy, ale musimy spożywać.
Zdaniem profesora Krygiera, olej rzepakowy ma lepsze właściwości niż oliwa z oliwek, szczególnie w polskiej diecie, ubogiej w ryby. Zawiera bowiem więcej niż oliwa kwasów omega 3. Są one konieczne do rozwoju mózgu, dobrego wzroku, obniżają poziom cholesterolu we krwi i chronią przed ryzykiem zawału - podkreślił prof. Krygier. Pediatra, dr Piotr Socha z Centrum Zdrowia Dziecka powiedział, że ludzie dorośli są otyli, narażeni na choroby krążenia, udary i zawały serca, bo bardzo często źle się odżywiają.
Dodał, że te nawyki wynieśli z dzieciństwa. Dlatego - zdaniem doktora Sochy - wprowadzanie oleju roślinnego, jakim jest olej rzepakowy, do diety dzieci powinno nastąpić jak najwcześniej, nawet od niemowlęctwa. Dodał, że w sześciu krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce, wprowadzany jest do przedszkoli pilotażowy program promujący spożycie olejów roślinnych. Doktor Socha powiedział, że jest to sposób, żeby dzieci kształtowały w sobie dobre nawyki żywieniowe i wpłynęły na zmianę przyzwyczajeń rodziców.
Dzisiejszy olej rzepakowy zupełnie nie przypomina tego sprzed lat, który był mętny, ciemny, miał nieprzyjemny zapach i smak - powiedział Lech Kempczyński, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju. Dodał, że obecnie olej wyrabia się z najwyższej jakości rzepaku i dlatego zasadniczo poprawiły się też jego właściwości. Ewa Myśliwiec z Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju powiedziała, że w Polsce produkuje się 2 miliony ton rzepaku, z czego uzyskuje się 1 milion ton oleju.
Dodała, że na cele spożywcze przeznacza się z tego około 400 tysięcy ton. Kampania "Pokochaj olej rzepakowy" prowadzona jest w Polsce i na Łotwie. Jej koszt wynosi 1 milion 650 tysięcy euro. Kampanię sfinansowała w połowie Komisja Europejska w 30 procentach - budżet państwa, a w 20 procentach - sami producenci rzepaku. Kampania skierowana została głównie do kobiet, ponieważ przeważnie one robią spożywcze zakupy. Jej adresatem są też media, dietetycy , żywieniowcy i eksperci kulinarni.