Nowe dane z niemieckiej gospodarki. Tak rosną ceny za naszą zachodnią granicą
Niemiecki federalny urząd statystyczny Destatis podał wstępny odczyt inflacji konsumenckiej w lipcu (rok do roku). "Oczekuje się, że stopa inflacji w Niemczech wyniesie 2,0 proc. w lipcu 2025 r." - poinformowali niemieccy statystycy. Taki odczyt jest zgodny z oczekiwaniami ekonomistów (przewidywali wzrost 1,9-2,0 proc.).
Poinformowano również o przewidywanej lipcowej inflacji bazowej. "Oczekiwana stopa inflacji z wyłączeniem cen żywności i energii (inflacja bazowa) wyniesie w lipcu 2025 (licząc rok do roku) +2,7 proc." - informuje Destatis.
Warto zwrócić uwagę na spadający wskaźnik inflacji HICP (europejski, tzw. zharmonizowana wskaźnik) HICP wynosi 1.8 proc. r/r przy prognozie prognoza 1,9 proc. r/r i poprzednim wskazaniu2,0 proc. r/r.
Inflacja w Niemczech spada więc poniżej 2 proc. po raz pierwszy od 10 miesięcy. Bundesbank stwierdził, że spodziewa się, iż inflacja w Niemczech będzie oscylować wokół 2 proc. w nadchodzących miesiącach, nawet jeśli hamujący wpływ niższych kosztów energii wkrótce osłabnie" - skomentowali wynik analitycy XTB wskazując, że na niemieckie dane nie zareagowała para walutowa EUR/USD.
Rynki spodziewały się utrzymania tempa wzrostu cen towarów i usług w Niemczech. "W Niemczech oczekiwana jest stabilizacja inflacji CPI w lipcu na poziomie 2,0 proc. r/r." - napisali w porannym komentarzu analitycy PKO BP.
Dodali, że gospodarka Niemiec w pierwszej połowie 2025 roku pozostawała w stagnacji, wbrew pierwotnym oczekiwaniom, że reformy UE (np. zmniejszenie obciążeń regulacyjnych) mogą zaowocować ożywieniem.
"Oczekiwania na przyszły rok są jednak pozytywne i oparte na bardziej trwałych przesłankach, takich jak istotny wzrost wydatków publicznych (przyjętych w budżecie), uwolnienie środków z funduszy UE (np. SAFE) oraz uspokojenie napięć geopolitycznych" - dodali eksperci PKO BP.
Wyjaśnijmy: Niemcy planują na przyszły rok rekordowe 174 miliardy euro długu i 126 miliardów euro inwestycji. Rząd federalny zatwierdził projekt budżetu, który radykalnie zwiększa wydatki na infrastrukturę i obronność.
***