Buffet kupuje, rynek mocno przegrzany
Wczoraj w centrum uwagi znalazła się najnowsza inwestycja kapitałowa miliardera Warrena Buffetta. Jego zakupy poprawiły nieco nastroje wśród inwestorów, ale nie rozwiały do końca obaw o kondycję amerykańskiej gospodarki.
Należący do Buffetta Berkshire Hathaway poinformował o kupnie za 34 mld USD największej w Stanach Zjednoczonych firmy zajmującej się transportem kolejowym, Burlington Northern Santa Fe.
Ta najdroższa inwestycja w historii Bershire Hathaway przyjęta została entuzjastycznie przez inwestorów, którzy odebrali ją jako sygnał zbliżającego się ożywienia na amerykańskim rynku. Indeks grupujący spółki transportowe zyskiwał podczas wtorkowej sesji prawie 5 proc. Akcje Burlington Northern podrożały o prawie 30 proc. Nie wywołało to jednak wzmożonych zakupów na szerokim rynku.
Zdaniem analityków, to że nawet pozytywne informacje z rynku fuzji i przejęć nie są w stanie skłonić inwestorów do kupowania akcji to sygnał, że rynek potrzebuje korekty. Thomas Ruggie, prezes Ruggie Wealth Management uważa, że w opinii inwestorów rynek jest już mocno przegrzany. "Ludzie po prostu się boją, dlatego handlują akcjami bardzo ostrożnie" - powiedział Ruggie.
Zdaniem analityków ta niepewność i ostrożność utrzyma się przynajmniej do końca tego tygodnia. Rynek czekać będzie publikację najnowszych danych makroekonomicznych, w tym zwłaszcza na raport o bezrobociu, który ukaże się w piątek. Dodatkowo we wtorek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Fed. Chociaż analitycy nie spodziewają się zmian stóp procentowych, to czekają na komunikat Fed dotyczący sytuacji gospodarczej w USA.