Grzywna, deportacja, a nawet więzienie i chłosta. Surowe kary za e-papierosy

Znany z restrykcji wobec tradycyjnych palaczy Singapur wytacza ciężkie działa wobec amatorów e-papierosów. Wysokie grzywny będą wymierzane za używanie e-papierosów, a za handel ich szczególnym rodzajem zwanym k-podami (zawierają środek znieczulający stosowany przez anestezjologów) przewidziana jest nawet kara chłosty i wieloletniego więzienia.

Władze Singapuru ogłosiły w czwartek surowsze kary, w tym grzywny, więzienia do 20 lat oraz chłostę, za używanie e-papierosów i handel nimi, zwłaszcza zawierającymi etomidat (tzw. k-pody). Turystom i zagranicznym rezydentom za naruszenie przepisów grozi deportacja i zakaz powrotu do Singapuru.

Zgodnie z nowymi regulacjami, od 1 września osoby przyłapane po raz pierwszy na paleniu tradycyjnych papierosów elektronicznych zapłacą grzywnę w wysokości od 500 dolarów singapurskich (ok. 1450 złotych). Kolejne przewinienie będzie wiązało się ze skierowaniem na trzymiesięczną rehabilitację, a trzecie - karą finansową w kwocie do 2 tys. dolarów (ok. 5,6 tys. zł) i skierowaniem sprawy do sądu. Dla porównania, dotychczasowe kary wynosiły 300 dolarów dla niepełnoletnich i 500 dolarów dla dorosłych.

Reklama

Surowsze kary, w tym zatrzymanie w ośrodku odwykowym na rok, będą stosowane w przypadku osób korzystających z e-papierosów z etomidatem - środkiem stosowanym w anestezjologii do znieczulenia ogólnego.

Z kolei handel tzw. k-podami i ich posiadanie będą karane pozbawieniem wolności do 20 lat oraz chłostą - do 15 ciosów.

Zagraniczni rezydenci i turyści poniosą podobne konsekwencje, a dodatkowo grozi im cofnięcie pozwoleń na pobyt i pracę, deportacja oraz zakaz ponownego wjazdu do kraju.

Singapur walczy z plagą e-papierosów. Zawierają niebezpieczny etomidat

Zaostrzone środki są częścią działań rządu mających na celu walkę z plagą e-papierosów.

Jak podał portal dziennika "Straits Times", przeprowadzone w lipcu testy wykazały, że jedna trzecia ze 100 skonfiskowanych e-papierosów zawierała etomidat.

Nowe przepisy są tymczasowe i mają obowiązywać przez sześć miesięcy, podczas których rząd będzie pracować nad nowym ustawodawstwem dotyczącym etomidatu i innych substancji psychoaktywnych w e-papierosach.

Wprowadzeniu surowszych kar towarzyszy ogólnokrajowa kampania informacyjna i działania egzekucyjne, w tym patrole i zwiększone kontrole na granicach.

***

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Singapur | palenie tytoniu | e-papierosy | mandaty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »