Walka o Polmos trwa

Spółka Sobieski Dystrybucja z grupy Belvedere jest gotowa sprzedać część aktywów, żeby dostać zgodę na przejęcie większościowego pakietu Polmosu Białystok l Central European Distribution Corporation (CEDC) wzmacnia pozycję w rywalizacji o producenta "Żubrówki", podpisując list intencyjny w sprawie zakupu Bolsa.

Wiążące oferty w sprawie zakupu co najmniej 51% akcji prywatyzowanego Polmosu Białystok złożyły CEDC, Polmos Lublin i Sobieski Dystrybucja. Jak pisaliśmy, oferty nie złożył Bols, ale wyjaśniło się już dlaczego.

CEDC kupuje Bolsa Central European Distribution Corporation wczoraj podpisała list intencyjny z Remy Cointreau w sprawie odkupu za 265 mln USD firmy Bols. Kwota może zostać jeszcze skorygowana, a zamknięcie transakcji planowane jest w III kwartale tego roku. CEDC zapłaci w części gotówką, a w części swoimi akcjami. Udział akcji w całkowitej wartości transakcji może wynieść od 45 do 60%. Porozumienie stron przewiduje m.in., że CEDC będzie mieć wieczystą i wyłączną licencję na produkcję, marketing i sprzedaż wódki Bols w Polsce i w Rosji. Otrzyma także wyłączne prawa do importu i dystrybucji w Polsce marek z portfela Remy Cointreau na warunkach, które wspólnie ustalą. - Jest to pierwszy krok w kierunku zdobycia przez nas czołowej pozycji wśród graczy na międzynarodowym rynku wyrobów spirytusowych - uważa William Carey, prezes CEDC. CEDC to największy importer i dystrybutor wyrobów alkoholowych w Polsce. Bols jest producentem m.in. wódki Bols i Soplica, a jego udział w naszym rynku wynosi ponad 11%. Jest również jednym z największych importerów wyrobów spirytusowych i win z segmentu premium. CEDC przejmując Polmos Białystok, którego udział w polskim rynku wódek wynosi ok. 21%, umocniłaby się na pozycji wicelidera. - Spodziewamy się, że ostateczny wybór inwestora strategicznego zostanie dokonany w ciągu 30-90 dni - dodaje Carey.

Reklama

Sobieski Dystrybucja ma plan

Spółka Sobieski Dystrybucja w 100% należąca do francuskiej firmy Belvedere, przejmując Polmosu Białystok zamierza wypromować polskie marki wódek za granicą. - Chcielibyśmy, żeby Białystok był światowym centrum produkcji renomowanych wódek - powiedział Krzysztof Tryliński, prezes Sobieski Dystrybucja. Zapowiedział też, że Belvedere (prowadzi działalność produkcyjną tylko w Polsce), której akcje notowane są na giełdzie w Paryżu, jeszcze w tym roku zadebiutuje na GPW. - Chcemy, żeby w Warszawie były równoległe notowania. Niewykluczone też, że spółka zaoferuje akcje nowej emisji - stwierdził K. Tryliński, którego rodzina ma prawie 21% akcji Belvedere. Zapewnił, że Sobieski Dystrybucja nie będzie składać zleceń zakupu akcji Polmosu Białystok w publicznej ofercie. Skarb Państwa w tym trybie chce sprzedać ponad 42% walorów, a zapisy będą przyjmowane od 22 kwietnia.

Sobieski Dystrybucja kontroluje obecnie ponad 31% polskiego rynku wódek. Jeżeli przejąłby Polmos Białystok, zdobyłby ponad połowę naszego rynku. Czy na transakcję zgodzi się UOKiK? - Liczymy się z koniecznością sprzedaży części naszych aktywów - powiedział prezes Tryliński. Jakich, nie ujawnił. Do firmy należą zakłady produkcyjne w Starogardzie Gdańskim, Krakowie, Kołaczkowie i Łańcucie. Spółka ma też zakład produkcyjny w Wilnie. Sprzedaż grupy Sobieski Dystrybucja w 2004 r. wzrosła o 30% do ponad 1,72 mld zł.

Polmos Lublin z partnerem

Żaden z potencjalnych strategicznych inwestorów Polmosu Białystok nie zdradza szczegółów oferty. Przedstawiciele Polmosu Lublin informowali, że do transakcji mogą doprosić międzynarodowego partnera branżowego. Spekulowano, że może to być firma Diageo (należy do niej m.in. Smirnoff czy Baileys). Janusz Palikot, przewodniczący rady nadzorczej Polmosu Lublin i pośrednio jego największy akcjonariusz zapewniał, że oprócz dobrej ceny za akcje Polmosu Białystok zostanie zaproponowana także atrakcyjna strategia rozwoju.

Dyskonto?

W ofercie publicznej Skarb Państwa chce sprzedać 5,015 mln akcji (42,15%). Dzisiaj zostanie podany przedział cenowy papierów. DM Penetrator, oferujący walory, oszacował ich wartość w przedziale 74,5-78 zł. Dzisiaj też minister skarbu zdecyduje, czy inwestorzy indywidualni składający zapisy na akcje w tzw. pierwszym terminie, czyli od 22 do 26 kwietnia, dostaną dyskonto. Może ono wynieść od 2 do 4%.

Dariusz Wieczorek

Parkiet
Dowiedz się więcej na temat: Sobieski | Białystok | Polmos | firmy | CEDC | list intencyjny | Lublin
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »