Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

PROGNOZY: W co inwestować, czego unikać w 2014 roku?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Dobre perspektywy dla wzrostu gospodarczego i wracające na rynki zaufanie będą mierzyć się z obawami związanymi z zacieśnianiem polityki pieniężnej przez Fed. Które z tych sił zwyciężą?

W co inwestować a czego unikać w 2014 roku?
W co inwestować a czego unikać w 2014 roku? /©123RF/PICSEL

ważne

  • W mijającym roku indeksy rynków wschodzących praktycznie stały w miejscu. Na pewno nie przypadło to do gustu inwestorom w kontekście dwucyfrowych wzrostów w USA, Europie i Japonii. Czy w przyszłym roku można liczyć na odwrócenie trendu? Zdaniem analityków banku J. P. Morgan nasz kraj znajduje się na czarnej liście rynków, których należy w przyszłym roku unikać. więcej »

Rok 2013 inwestorzy na świecie będą zaliczać do udanych. To drugi rok z rzędu, który zasługuje na takie miano - w 2012 roku także notowaliśmy na głównych rynkach europejskich i amerykańskich dwucyfrowy wzrost. Trudno nie zadać sobie pytania, jak długo to jeszcze potrwa? Czy można rzeczywiście mówić, że ciągle jeszcze dopiero wychodzimy z kryzysu?

Moim zdaniem tak właśnie jest. W Stanach Zjednoczonych bezrobocie mimo znaczącego spadku wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, który z jednej strony broni przed wzrostem inflacji, z drugiej hamuje Fed przed podnoszeniem stóp procentowych. USA czekają więc co najmniej dwa lata wzrostu PKB powyżej poziomu potencjalnego, a pierwszych podwyżek stóp należy spodziewać się nie wcześniej niż pod koniec 2015 roku. Pierwsza decyzja o ograniczeniu zakupów aktywów przez Fed została dobrze przyjęta, choć na rynkach wschodzących optymizm był daleko mniejszy niż w Europie i USA. Niewykluczone więc, że dalsze wycofywanie się z ilościowego łagodzenia nieco przestraszy rynki (zwłaszcza rynki wschodzące), jednak na dłuższą metę nie powinno martwić, gdyż świadczy tak naprawdę o zdrowiu amerykańskiej gospodarki. Fed bowiem zdecydował się na ten krok motywowany wciąż poprawiającymi się wskaźnikami makroekonomicznymi. Dalszy wzrost długoterminowych stóp procentowych będzie łączył się ze spadkiem oczekiwanej premii za ryzyko, co łącznie nie wpłynie ujemnie na wycenę akcji. W sprzyjającym otoczeniu zyski spółek zaś będą dalej rosły.

Jeszcze lepsze, moim zdaniem, są perspektywy dla rynku akcji w Europie. Obok niższych wycen niż w USA (wskaźnik cena do zysku dla indeksu S&P 500 wynosi 16,6 zaś dla Stoxx 600 14,7) przemawia za tym także spodziewany wyższy wzrost zysków ze względu na ich systematyczny powrót do przedkryzysowego trendu. Z wyjściem całości strefy euro z recesji spółki powinny zwiększyć zyski, które utrzymują się ciągle o 35 proc. poniżej wartości z 2007 roku. W szczególności dotyczy to banków, które w przyszłym roku w końcu zwiększą akcję kredytową, a których wyceny są w Europie zdecydowanie poniżej wartości księgowej.

czytaj dalej

  • Analitycy DM IDM, w raporcie miesięcznym z grudnia, wytypowali 20 spółek, które potencjalnie mogą zachowywać się w styczniu lepiej niż reszta rynku. Wśród potencjalnie słabszych spółek wymienili dziewięć firm. DM IDM podał także swoje typy na 2014 r. więcej »

Największy potencjał wzrostu zysków mają Hiszpania, Włochy, Portugalia i Grecja, jednak także Niemcy i Francja mogą być atrakcyjne. Te pierwsze powinny skorzystać na przyspieszającym wzroście w USA, który zapewne (wobec gołębiej polityki Europejskiego Banku Centralnego) doprowadzi do umocnienia dolara, co korzystnie wpłynie na niemiecki eksport. Z kolei giełda francuska cechuje się relatywnie dużym udziałem silnie przecenionego sektora bankowego.

Choć wycofywanie się z ilościowego łagodzenia nie jest na dłuższą metę złą informacją, może doprowadzić na niektórych rynkach do znacznej przeceny. Wrażliwe są przede wszystkim rynki wschodzące, ich waluty (w tym pośrednio polski złoty) oraz rynki surowcowe. Nim negatywny wpływ zmiany polityki Fed nie będzie w całości uwzględniony w cenach, lepiej tych aktywów unikać. Już po przecenie, warto zainteresować się tymi, które kryją długoterminowy potencjał wzrostu.

Są to przede wszystkim akcje rynków wschodzących, zwłaszcza tych, które są na dobrej drodze do rozwiązania typowych dla siebie problemów instytucjonalnych.

ważne

  • Analitycy Biura Maklerskiego Espirito Santo Investment Bank (BESI) w najnowszym raporcie Silver Bullets CEE wskazali spółki o najsilniejszym potencjalne wzrostowym i spadkowym, który ma szansę zrealizować się w pierwszym kwartale 2014 roku. PZU, Cyfrowy Polsat, TPSA, CCC, Synthos oraz Echo Investment otrzymały rekomendację KUPUJ. Do sprzedaży walorów analitycy skłaniają natomiast w przypadku spółki Enea, dla której rosnące wydatki inwestycyjne, związane z projektem Kozienice będą negatywnie odbijać się na przepływach gotówkowych. więcej »

Najciekawsze wydają mi się Indie oraz Meksyk. Oba te kraje podjęły ostatnio duży wysiłek reformatorski, oba mają znakomite perspektywy demograficzne i coraz bliżej współpracują z gospodarkami rozwiniętymi. W przyszłym roku spodziewam się ustabilizowania indyjskiej waluty nie tylko za sprawą wysiłków nowego prezesa banku centralnego, który jest wybitnym fachowcem, ale także dalszego spadku cen złota, którego masowy import jest jednym ze źródeł deficytu handlowego. W Meksyku zaś uchwalono niedawno ważną reformę prawa energetycznego, która być może pozwoli na rozprzestrzenienie się tam boomu na ropę i gaz łupkowy z USA.

Maciej Bitner, główny ekonomista Wealth Solutions

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Źródło informacji: Wealth Solutions

Więcej o:
perspektywy,
Fed,
rynki,
2014
NazwaKursZmiana %Obroty
SKC 0,04 33,33 11 tys.
DRP 2,47 20,49 40 tys.
LBW 1,29 19,44 3301 tys.
NazwaKursZmiana %Obroty
EUI 0,04 -20,00 0 tys.
IDA 0,19 -20,83 42 tys.
KCI 0,02 -33,33 0 tys.
NazwaKursZmiana %Obroty
PKO 38,49 -0,03 50261 tys.
KGH 133,70 -0,30 37667 tys.
PGE 22,20 0,95 33580 tys.

Spółki na GPW

 

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (24)

Dodaj komentarz

~malgot -

Na rynku nie ma środków. Gdyby się pojawiły to takie hale jakie sugerujesz znikałyby na pniu. A tak fakty są takie, że sytuacja sprzyja inwestowaniu, warunki są dobre, tylko brakuje inwestora...

~drukas -

To kwestia tego, jaki kapitał posiadają ci inwestorzy. Duzi gracze środki inwestują w tego typu nieruchomości - link Mowa o milionach, które jednak powinny dać fajne zyski. Bo ładnie pieniędzy w mieszkania jest moim zdaniem całkowicie pozbawione sensu.

~złotko -

w co inwestować czego unikać każdy prostak wie taką prostą czynność unikać złodziei nie inwestować w złodzieja tylko to co ma się w ręku i się nie rozpłynie

~były Polak -

w bilet, tak zrobiłem 25 lat temu i nigdy nie wracałem, mam teraz do czynienia z kolejnym pokoleniem Polaków, którzy są roztrzęsieni, mają bajzel w głowie, to przeważnie wioskowi pajace, dziwki, mocno ograniczeni intelektualnie, przesiąknięci internetem, reklamą, kończą eskapadę do mojej ojczyzny z wyboru uzależnieniem od leków, narkotyków, alkoholu - nie mówię po polsku, jeszcze trochę piszę w tym języku i zapewne zrobiłem sporo błędów w tym wpisie :-)))

~taka -

ja się nad tym nie będę głowić bo jeszcze jakąś gafę popełnię ;)takie rzeczy zlecam swojemu doradcy w open finance, on się lepiej zna i wie jakie mam możliwości więc znajdzie mi coś na moje potrzeby.

~Inwestor z USA -

W co inwestowac w Polsce???? Odpowiedz jest TYLKO jedna: W SIEBIE. Chyba ze chcecie zrobic kogos mega bogatym, a sami stracic wszystko. DOBRY przyklad: Amber Gold. TYLE W TEAMACIE. Jak Polska zaostrzy prawo przeciwko zlodziejom, cwaniakom, bankom i prywatnym OSZUSTOM - MOZNA NA NOWO PODJAC TEMAT: INWESTYCJA W POLSCE. Teraz to jest tylko KTO KOGO I NA ILE OSZUKA.

~UK -

UNIKAĆ kombinatorów udających przedsiębiorców. Czyli jak najdalej od UMÓW BANDYCKIEGO WYZYSKU ( czytaj wszelkich umów śmieciowych nic nie gwarantujących pracownikowi nawet przepisów kodeksu pracy, urlopu, chorobowego płatnego, nawet emerytury).

~luck -

Inwestować da się we wszystko. Ważne by nie przepłacać. Edukacja finansowa może nam pomóc. Warto przeczytać książkę Jacka Borowiaka "Emerytura nie jest Ci potrzebna" o budowaniu majątku i tworzeniu dla siebie pasywnych dochodów. Fajnie się ją czyta, a przede wszystkim ma w sobie wiele praktycznych przykładów w polskich realiach.

~zycie -

Praca powinna byc w Polsce, a nie ciagle sugerowanie i namawianie na wyjazd 'za chlebem'

~zzz -

inwestycja w wykształcenie dzieci ale dobre to jest najlepsza inwestycja, analitykami nie warto się sugerować ponieważ ich prognozy sprawdzają się w 30% a więc lepiej rzucić monetą