Dramat! Benzyna rekordowo droga

1 grosz za litr benzyny i oleju napędowego więcej i 1 grosz za litr autogazu mniej niż przed tygodniem - tak zmieniły się średnie ceny paliw na stacjach.

Średni poziom cen w detalu wynosi odpowiednio: Eurosuper 95 - 5,04 zł/l, Superplus 98 - 5,20 zł/l, olej napędowy - 5,00 zł/l, LPG - 2,55 zł/l.

Należy podkreślić, że w tym tygodniu po raz pierwszy od ponad miesiąca na części stacji odnotowaliśmy pierwsze obniżki cen benzyn i oleju napędowego. Oznacza to, że na rynkach lokalnych właściciele stacji dostosowują swoje ceny do konkurencji, korygując je o 2-3 grosze w dół, ale nie jest to na razie sygnał odwrócenia tendencji. Nie pozwala temu sytuacja na rynku światowym. Co prawda ropa już nie drożeje, ale przy obecnym kursie USD/PLN, wystarcza to jedynie na powolne stabilizowanie cen na rynku hurtowym .

Reklama

Benzyna

Dzisiaj ceny benzyny Eurosuper 95 w hurcie osiągnęły poziom rekordowy i w obu rafineriach kształtują się na poziomie 4009 zł za metr sześcienny.

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 25.03.2011 w Orlenie: Eurosuper 95 - 4009 PLN/1000l (wzrost o 94 PLN/1000 l w porównaniu do cen z piątku 18.03), Superplus 98 - 4104 PLN/1000l ( wzrost o 111 PLN/1000 l), olej napędowy 3945 PLN ( spadek o 15 PLN/1000 l), olej opałowy lekki 2901 PLN ( spadek o 3 PLN/1000 l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 25.03.2011 w Lotosie: Eurosuper 95 - 4009 PLN (wzrost o 104 PLN/1000 l), za Superplus 98 - 4104 PLN (wzrost o 126 PLN/1000 l), za olej napędowy 3946 PLN (spadek o 14 PLN/1000 l), a olej opałowy lekki 2909 PLN (spadek o 2 PLN/1000 l).

Kolejny tydzień na stacjach przyniesie prawdopodobnie dalsze korekty cen, z tym, że w przypadku benzyn mogą być to jedynie korekty w górę średnio do 2 groszy na litrze, ponieważ podwyżki cen benzyn w hurcie z tego tygodnia częściowo zostaną skompensowane z obniżkami w ubiegłego tygodnia, a które to nie przełożyły się na spadek cen na stacjach.

Ropa

Tydzień na rynku ceny ropy Brent kończą na poziomie 115 USD, czyli zbliżonym do poniedziałkowego. Ostatnie kilka sesji na rynku upłynęło pod znakiem niewielkiej zmienności. Cały tydzień ceny ropy Brent pozostały w granicach 114-116,40 USD. Z jednej strony póki toczy się wojna w Libii, a sytuacja w całym regionie Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu pozostaje nieprzewidywalna, nie ma powodów do realizacji zysków.

Z drugiej strony rynek doskonale wie, że ropa z Libii i tak nie płynie, a działania wojenne mogą co najwyżej odsunąć w czasie przywrócenie eksportu, więc nie ma również na czym oprzeć spekulacyjnego dalszego wzrostu cen. W kwestii Libii, biorąc pod uwagę obecną sytuację kraju ,coraz częściej na rynku mówi się, że eksport ropy nie zostanie przywrócony do końca roku.

Zgodnie z informacjami państwowej spółki libijskiej National Oil Corporation eksport ropy w tej chwili jest na poziomie 0,4 mln bbl/d, czyli około 30% poziomu ze stycznia przed wybuchem wojny domowej.

Tylko drożej?

Societe Generale jest kolejnym bankiem, który podniósł w górę prognozę cen ropy na ten rok. Bank prognozuje średni poziom cen ropy w tym roku na poziomie 109 USD.

JP Morgan jedna z największych instytucji finansowych na świecie w najnowszym raporcie spodziewa się średniego poziomu cen ropy Brent w drugim kwartale na poziomie 118 USD, zaznaczając, że przez większość roku utrzymają się one powyżej 120 USD i mogą osiągnąć poziom nawet 130 USD.

Zaskakujące dane na temat zmiany zapasów benzyn w USA podał zarówno Departament Energii jak i Amerykański Instytut Paliw. Obie instytucje zgodnie poinformowały o dużym spadku rezerw benzyn. Departament Energii w USA którego dane uchodzą za bardziej reprezentatywne poinformował o zmniejszeniu zapasów benzyn 5,3 mln bbl i ich spadku do najniższego poziomu od 4 miesięcy.

POPiHN oczekuje

2011 r. przyniesie ograniczenie importu ze względu na wzrost przerobu ropy naftowej przez koncerny krajowe, konsolidację rynku stacji paliw wokół dużych operatorów detalicznych, rozwój stacji autostradowych oraz wzrost obrotów w sklepach przy stacjach paliw.

W bieżącym roku powinien zwiększyć się także udział stacji przymarketowych w ogólnej sprzedaży. W 2010 r. wynosił on ponad 4 proc. - powiedział Romaniuk.

Jego zdaniem w polskim rynku paliw tkwi duży potencjał rozwoju.

Spożycie paliw wzrosło w ostatnich latach, jednak do średniej europejskiej nam daleko. Podobnie jest w przypadku ilości samochodów przypadających na 1000 mieszkańców naszego kraju. Ponadto, rocznie przybywa nam blisko 1 mln pojazdów - dodał.

POPiHN prognozuje, że w 2020 r. konsumpcja paliw w Polsce wyniesie trochę ponad 30 mln m3 (w 2010 r. ponad 26,6 mln m3), przy założeniu wzrostu cen o ok. 5 proc., stabilnego kursu PLN, wzrostu PKB w okolicach 5 proc. oraz wzrostu zamożności społeczeństwa.

Pobierz: program do rozliczeń PIT

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: benzyna | koncerny paliwowe | ceny paliw | rekordowe | droga | ropa naftowa | dramaty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »