Tylko pół roku na zebranie 114 mld euro kapitałów

W pierwszych dniach grudnia Europejski Nadzór Bankowy opublikował rekomendacje dla banków w zakresie potrzebnej ich rekapitalizacji. 31 dużych europejskich banków ma tylko pół roku na poprawienie swoich wskaźników. Najwięcej dodatkowego kapitału musi pozyskać hiszpański Santander. Są jednak banki w znacznie gorszej sytuacji.

Rekomendacje Europejskiego Nadzoru Bankowego (EBA) są zgodne z projektem dyrektywy CRD IV Komisji Europejskiej i z zaleceniami Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) zawartych w postanowieniach umowy kapitałowej Bazylea III, regulujących poziom adekwatności kapitałowej banków.

Rekomendacje prezentowane przez EBA oparte zostały na danych zebranych z 71 banków, działających na 21 rynkach Europy. Banki te poddane były wcześniej badaniu, tzw. stress-testom, wskazującym potrzeby wzrostu ich funduszy własnych, biorąc pod uwagę różne wagi ryzyka posiadanych przez nie aktywów. Dane banków sporządzone były na 30 września br. i przed przekazaniem ich do EBA były weryfikowane przez nadzory bankowe tych krajów, w których badane banki mają swoją siedzibę.

Reklama

Metodologia zastosowana przez EBA

Założenie jakie zostało przyjęte jako obowiązujące dla rekomendowanego poziomu adekwatności kapitałowej banków to osiągniecie wartości 9-procentowego poziomu kapitału Tier 1 do ważonej wielkością ryzyka sumy bilansowej. Tier 1 - dla przypomnienia - obejmuje kapitał podstawowy, opłacony kapitał akcyjny, rezerwy oraz zatrzymany zysk. Ważone było ryzyko wszystkich aktywów, w tym ryzyko utraty wartości posiadanych obligacji krajów, rynków działania banku, aktywów związanych z klientami detalicznymi, osobami prawnymi, firmami kredytowanymi przez banki. W ocenie tej uwzględnione zostały rządowe instrumenty dłużne a pominięto dług banku centralnego kraju.

Czas dany bankom przez EBA na uzupełnienie, podwyższenie kapitału Tier 1 - koniec czerwca 2012 r.

EBA nie oczekuje od banków by tworzyły pełne zabezpieczenie na pokrycie strat z tytułu przyszłej utraty wartości aktywów. Trudno bowiem przewidzieć rozmiar takich strat. Intencją EBA - poprzez wydanie rekomendacji dla banków - było przekonanie rynku, inwestorów, że banki, realizując wymóg dodatkowego Tier 1 kapitału, podejmują właściwe działanie dla ograniczania skali możliwych w przyszłości negatywnych wyników.

Wymagania EBA dotyczące potrzeb kapitałowych objęły największe, reprezentatywne dla europejskiego rynku finansowego banki, które prowadzą transgraniczną działalność w wielu krajach Europy. Z badania tego wyłączone były małe, krajowe banki. W szczegółowych rekomendacjach EBA, z uwagi na obowiązujące porozumienie Grecji z UE i MFW, dotyczące programu naprawczego kraju - pominięte zostały banki greckie.

Potrzeby kapitałowe według EBA

EBA oceniła, że dokapitalizowania - na dzień 30 września - wymaga 31 spośród 71 dużych banków europejskich. Łączne potrzeby zgromadzenia dodatkowego kapitału dla banków objętych analizą adekwatności kapitałowej sięgają ponad 114 mld euro. Najwięcej dodatkowego kapitału pierwszej klasy (Tier 1) wśród 71 badanych banków - ponad 15 mld euro - powinien zgromadzić hiszpański bank Santander.

W tabeli poniżej prezentuję sytuację 10 banków, w przypadku których potrzeby poprawy adekwatności kapitałowej są wartościowo najwyższe, tj. wymagane są największe nominalnie, dodatkowe nakłady inwestycyjne w fundusze własne.

Powyższe zestawienie pokazuje jak różna jest sytuacja banków jeśli chodzi o nowe wymogi kapitałowe i jak trudne, zróżnicowane zadanie czeka właścicieli niektórych banków. Mówią o tym wskazane w tabeli relacje kapitałowe.

Pierwszą z ważnych dla oceny relacji kapitałowych banków, podającą wielkość potrzebnego dodatkowego kapitału (PDK) w stosunku do aktualnie posiadanego kapitału (APK) ukazuje kolumna czwarta tabeli (PDK/APK). Relacja ta mówi o skali potrzebnej inwestycji kapitałowej ze strony akcjonariuszy banku w stosunku do zainwestowanych dotąd kapitałów. Taka jest wartość niezbędnej inwestycji w kapitał aby bank mógł kontynuować działalność operacyjną od 1 lipca 2012 r. w zgodzie z rekomendacją EBA.

W trudnej sytuacji - jak widać z zestawienia - będą te banki, w których niedobór posiadanego kapitału własnego przekracza 15 proc. O dodatkowe fundusze własne szczególnie trudno będzie bankom, które mają rozproszony akcjonariat. Nie należy wykluczyć, że banki te będą próbowały uzyskać prolongatę wejścia w życie podwyższonych wymogów kapitałowych. Spodziewać się można, że te banki będą starały się poprawić swoje współczynniki adekwatności kapitałowej poprzez emisje nowego kapitału i ograniczenie akcji kredytowej.

Druga zależność (relacja potrzebnego dodatkowego kapitału do wielkości aktywów, w skrócie PDK/aktywa) odpowiada z kolei na pytanie, ile ten nowy, dodatkowy kapitał znaczy w porównaniu z operacyjną skalą działania banku. Informuje też o możliwości zmniejszania sumy bilansowej banku dla osiągnięcia wymagań EBA w zakresie adekwatności kapitałowej. To wskazówka właśnie dla tych akcjonariuszy, którzy nie będą mieli możliwości zwiększenia funduszy własnych banku drogą wyłącznie nowych emisji.

Nominalnie, największy nakład kapitałowy do poniesienia mają akcjonariusze Banco Santander. Wartość dodatkowego kapitału to około 15 mld euro, co odpowiada ponad 19 proc. wartości posiadanych aktualnie środków własnych hiszpańskiego banku. Relacja nowego kapitału do aktywów banku Santander - 1,2 proc. wartości - to też znaczący udział. Sądzę, że w przypadku tego banku nastąpi zarówno wyprzedaż niektórych aktywów (co zresztą już następuje: Santander wycofuje kapitały z Ameryki Łacińskiej), jak i emisja nowego kapitału.

Ponaddwukrotnie większy kapitał w stosunku do posiadanego muszą znaleźć akcjonariusze banku Dexia. Działania naprawcze podjęte w banku Dexia dały po części kapitał (gwarancje rządowe), a po części spowodowały wyprzedaż aktywów z grupy Dexia. Nie będzie żadnego problemu i ryzyka z pozyskaniem dodatkowego kapitału w Deutsche Banku, w którym relacje nowego kapitału do aktualnych funduszy własnych i do sumy aktywów są najmniejsze w grupie prezentowanych banków.

Nie można tego powiedzieć o innym niemieckim banku - Commerzbanku AG, który prowadzi dużą skalę działania (ma niski wskaźnik dodatkowego kapitału do sumy bilansowej) ale potrzebuje znacznych nowych kapitałów w stosunku do posiadanych aktualnie środków własnych (21,3 proc.).

Najtrudniejszą sytuację, poza Dexią, w pozyskaniu dodatkowego kapitału dla spełnienia nowych wymogów w zakresie adekwatności kapitałowej, będą miały banki o najmniejszych środkach własnych, tj. włoski Banco Popolare i hiszpański Banco Popular Espanol. Przekonuje o tym najwyższa w grupie prezentowanych banków relacja dodatkowego kapitału do sumy bilansowej i jednocześnie do posiadanych funduszy własnych tych banków.

Dodatkowy kapitał potrzebny włoskim bankom UniCredit, Monte dei Paschi oraz hiszpańskiemu Bilbao Vizcaya to także poważne wyzwanie dla akcjonariuszy - biorąc pod uwagę wartość potrzebnych dodatkowych funduszy i ich relacje do posiadanych środków własnych banków.

Potrzeby kapitałowe na różnych rynkach

Mając na uwadze problemy niektórych krajów, zwłaszcza strefy euro, z obsługą zadłużenia, interesujące jest zestawienie potrzeb kapitałowych głównych banków według ich rynków działania. Jest to ważne, gdyż istnieje duża zależność pomiędzy rynkiem bankowym i rynkiem finansowym kraju.

Ponadto - o czym trzeba pamiętać - wiele z banków potrzebujących dodatkowego kapitału jest w posiadaniu, jak się to ładnie określa, suwerenów, np. rządów Francji i Belgii.

Tabela potwierdza wzajemne powiązania rynku finansowego i bankowego poszczególnych krajów, w efekcie czego następuje przenoszenie zależności sytuacji fiskalnej kraju, istniejących napięć w zakresie obsługi zadłużenia publicznego, na rynek bankowy, na jakość aktywów banku i na związaną z tym adekwatność kapitałową banków.

Najlepszą, najzdrowszą sytuację ma rynek i banki niemieckie. Aż 13 banków niemieckich poddanych było badaniu czy wymagają dodatkowego zastrzyku kapitałowego. Stanowi to 18,3 proc. udział w liczbie wszystkich testowanych banków. Potrzeby łączne 13 badanych banków Niemiec to tylko 11,4 proc. udział w wartości ogółem dodatkowych potrzeb kapitałowych 71 badanych banków.

Kraje z bankami o dużych potrzebach pozyskania dodatkowego kapitału to jednocześnie kraje, które mają bądź będą miały problemy z bieżącą i przyszłą obsługą długu publicznego.

Grecja i jej sześć banków poddanych testowi EBA potrzebuje aż 26,2 proc. wartości ogółem dodatkowego kapitału. Wartość dodatkowego kapitału jaki będzie musiało pozyskać pięć badanych przez EBA banków hiszpańskich ma 22,8 proc. udział w łącznych potrzebach kapitałowych 71 badanych banków.

Włochy mają generalnie lepiej wyposażone w kapitał banki (mniejsze potrzeby dodatkowego kapitału dla 5 badanych banków) niż ich pozycja, na tle innych krajów strefy euro, w obsłudze długu publicznego. W przypadku Belgii sytuację determinuje głównie bank Dexia. Odnotować trzeba trudną sytuacja banków na Cyprze i w Portugalii, gdzie potrzebne są znaczne nakłady na dokapitalizowanie banków.

W Polsce badaniem EBA objęty był tylko bank PKB BP. Wynik jest bardzo dobry, bank nasz nie ma potrzeby szukania dodatkowego kapitału.

Harmonogram dalszych działań

Termin na pozyskanie nowego, dodatkowego kapitału Tier 1 przez 31 banków wykazujących potrzeby w tym zakresie, to - jak już wcześniej zostało powiedziane - koniec czerwca 2012 roku. Narodowe nadzory bankowe krajów, w konsultacji z EBA, mogą jednak zgodzić się na plany częściowego, stopniowego dochodzenia przez banki do wymaganego parametru 9 proc. Tier 1.

EBA zgadza się także na poprawę adekwatności kapitałowej poprzez sprzedaż aktywów banku, byle nie kosztem ograniczania potrzeb gospodarki (mowa o sprzedaży aktywów, jednostek biznesowych stronie trzeciej) kraju działania banku.

W pierwszej kolejności, EBA rekomenduje jednak pozyskiwanie przez banki prywatnego kapitału dla zwiększenia ogółem funduszy własnych.

Przewidywane działania banków to: akumulacja dochodów z działalności, rezygnacja z dywidend, bonusów dla kadry, pracowników banków, emisje kapitału. 31 banków potrzebujących dodatkowego kapitału ma do 20 stycznia 2012 roku przedstawić krajowym nadzorom swoje plany działania. Plany te maja być uzgodnione z innymi władzami swoich rynków działania.

Zbigniew Zarazik

Autor jest specjalistą w zakresie bankowości, finansów, makroekonomii. Pracował w Banku Handlowym i w Grupie KBC Polska

Obserwator Finansowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »