Eksperyment w rzeszowskim pośredniaku

20 bezrobotnych od pierwszego września zajmie się poszukiwaniem pracy dla innych osób, które odwiedzają urząd pracy po to, by podpisać listę bezrobotnych. Przez cztery miesiące będą odwiedzać zakłady pracy by wyszukać nowe oferty. Program nosi nazwę "Szansa na Powrót".

Powiatowy Urząd Pracy otrzymał na ten cel ponad 500 tysięcy złotych. Dzięki temu osoby, które zostaną przeszkolone, będą zarabiać 1100 złotych miesięcznie. Nie to jest jednak najważniejsze. Jak mówi kierownik urzędu Adam Panek, od wyników ich pracy będzie zależało czy ponad 200 osób znajdzie zatrudnienie.

Przewaga pośredników nad pracownikami urzędu dla twórcy programu jest oczywista: "Nikt tak dobrze nie rozumie bezrobotnego jak drugi bezrobotny. Jeżeli ktoś już spotykała się z podobnymi problemami i sobie w jakimś sensie poradził lub stworzyło mu się warunki, żeby zaradzić temu problemowi, to większa skuteczność jest, większe zrozumienie."

Reklama

Jeżeli program zakończy się pełnym sukcesem, będzie można mówić o ewenemencie w skali kraju.

W lipcu bezrobocie wynosiło 17,8 procent. Szansą na nowe miejsca pracy miała być obniżona stawka podatku dla wszystkich firm. Niestety, mały zapłaci więcej.

Od przyszłego roku duże firmy będą płaciły podatek 19-procentowy. Natomiast praktycznie wykluczone jest wprowadzenie takiej stawki podatku dla małych firm, które rozliczają się w ramach podatku od dochodów osobistych PIT - czytamy w dzienniku "Rzeczpospolita".

RMF FM
Dowiedz się więcej na temat: eksperymenty | eksperyment | urząd pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »