Spokojny piątek na rynku walutowym

Piątek na rynku walutowym przebiegał w spokojnej atmosferze. W przyszłym tygodniu złoty powinien poruszać się w przedziale 4,17-4,21 za euro.

- W przyszłym tygodniu złoty powinien być stabilny. W ostatnich danych z gospodarki realnej widać już nadchodzące spowolnienie gospodarcze i ryzyko deflacji w III kwartale. To z pewnością będzie szkodzić złotemu. Z drugiej strony, w przyszłym tygodniu mamy jeszcze m.in. dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu, które powinny wspierać naszą walutę. Można więc oczekiwać, że w nadchodzącym tygodniu złoty będzie się konsolidował - powiedział Piotr Popławski z BGŻ.

- Od dołu złoty powinien czuć punkt oporu na poziomie 4,17/EUR, zaś od góry punkt wsparcia jest na 4,21/EUR - dodał.

Reklama

Popławski ocenia piątkową sesję jako "spokojną".

- Działo się dość niewiele, zarówno na euro-złotym, jak i na euro-dolarze. Rynkowi brakuje impulsów do ruchu w jedną bądź w drugą stronę. Dzień bez historii - dodał.

RYNEK DŁUGU POWINIEN ZACZĄĆ SIĘ UMACNIAĆ

Ekonomiści oczekują, że po weekendzie rentowności polskich obligacji nie powinny już rosnąć, a w dłuższej perspektywie należy spodziewać się kolejnej fali spadku rentowności.

- Wczorajsza i dzisiejsza sesja stała pod znakiem osłabiania polskiego długu. Dziś wzrost rentowności został już nieco zahamowany, ale nadal jesteśmy w cenach niżej niż na wczorajszym zamknięciu. Widać było szczególnie dużą aktywność inwestorów zagranicznych, którzy sprzedawali nasz dług - powiedział PAP Henryk Sułek z Raiffeisen Polbanku.

- Wydaje mi się jednak, że doszliśmy już do takiego poziomu, że dalej rentowności rosnąć nie powinny. Po weekendzie powinniśmy zacząć obserwować powolny wzrost cen papierów. Decydujące powinny być czynniki zewnętrzne - dodał.

W ocenie Sułka, w dłuższej perspektywie polski dług powinien się umacniać.

- W długim terminie należy oczekiwać spadku rentowności. Na korzyść dla rynku wtórnego powinna działać ograniczona podaż na rynku pierwotnym. Resort finansów ma już bardzo duże pokrycie tegorocznych potrzeb pożyczkowych, więc z pewnością podaż będzie znacząco ograniczona. To sprawi, że ceny na rynku wtórnym będą rosły - dodał.

piątek piątek czwartek
16.10 8.45 16.05
EUR/PLN 4,1906 4,1950 4,1851
USD/PLN 3,0559 3,0595 3,0607
EUR/USD 1,3715 1,3712 1,3674
OK0716 2,81 2,82 2,80
PS0718 3,24 3,14 3,14
DS1023 3,79 3,70 3,69
PAP
Dowiedz się więcej na temat: piatek | złoty | waluty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »