Gowin: Koszt przewalutowania franków maksymalnie 10 mld zł

- Koszty przewalutowań nie powinny, moim zdaniem, być wyższe niż ok. 10 mld złotych i powinny być rozłożone w czasie na kilka lat - mówi w wywiadzie dla Interii Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

- Uważam stworzenie możliwości przewalutowania przynajmniej części kredytów za konieczne, sprawą do dyskusji jest natomiast to, po jakim kursie ma się to dokonać - dodaje wicepremier.

Pomoc osobom posiadającym kredyt hipoteczny w walutach obcych była jedną z obietnic obecnego prezydenta Andrzeja Dudy podczas kampanii wyborczej. Kancelaria Prezydenta RP przygotowała specjalną ustawę, która zakłada przewalutowanie kredytów po tzw. kursie sprawiedliwym.

W zeszłym tygodniu Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała wyliczenia dotyczące tego projektu. I tak koszt dla banków najbardziej prawdopodobnego wariantu to ok. 67 mld złotych. Na wprowadzeniu ustawy frankowej może stracić nie tylko sektor bankowy, ale także budżet państwa - wynika z wyliczeń Komisji Nadzoru Finansowego. Już sama wartość kosztu zwrotu z tytułu spreadów dla wszystkich banków to 15,2 mld zł, przy czym 12,1 mld zł to zwrot z tytułu kredytów aktualnie znajdujących się w bilansie banków. Do przeprowadzenia restrukturyzacji banki wyznaczały dla kredytów "kurs sprawiedliwy" (KWO) według kalkulatora zamieszczonego na stronie Kancelarii Prezydenta.

Reklama

- Banki powinny ponieść konsekwencje nieuczciwych praktyk, które stosowały wobec swoich klientów zaciągających kredyty denominowane we frankach szwajcarskich. Tym niemniej, skala działań nie może zagrażać stabilności systemu bankowego. Koszty tych przewalutowań nie powinny, moim zdaniem, być wyższe niż ok.10 mld złotych i powinny być rozłożone w czasie na kilka lat - podkreśla w rozmowie z Interią wicepremier Gowin.

- Chciałbym przypomnieć, że byłem jednym z pierwszych polityków, którzy zajęli się tą sprawą Nie mam wątpliwości, że państwo ma obowiązek pomóc frankowiczom. Równocześnie w kampanii wyborczej przestrzegałem przed zobowiązaniami idącymi zbyt daleko, np. przed obietnicami, że uda się przewalutować kredyty po kursie z dnia ich zaciągnięcia - podkreśla Gowin.

Bartosz Bednarz, Paweł Czuryło

Sprawdź: PROGRAM PIT 2015

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »