Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Złoty nie podniesie się po strasznym ciosie

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Na lepsze czasy dla złotego trzeba jeszcze poczekać - typują analitycy prognozujący kursy walut na łamach "Pulsu Biznesu".

Na lepsze czasy dla złotego trzeba jeszcze poczekać...
Na lepsze czasy dla złotego trzeba jeszcze poczekać... /© Bauer

Słabość złotego, widoczna od maja (względem euro nasza waluta straciła prawie 5 proc.) przedłuży się także na lipiec. Według mediany prognoz dwunastu ekonomistów i analityków, pod koniec miesiąca za euro trzeba będzie zapłacić 4,32 zł, za dolara - 3,33 zł, a za franka szwajcarskiego 3,51 zł.

Wynika z tego, że to nie będą tanie wakacje dla tych, którzy na wypoczynek wybierają się za granicę.

Zdaniem głównego ekonomisty Societe Generale Jarosława Janeckiego, złoty w najbliższych tygodniach będzie pod presją ryzyka wycofywania się inwestorów zagranicznych z polskiego rynku obligacji skarbowych.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Źródło informacji: PAP

Więcej o:
analitycy,
kursy walut,
złoty
WalutaCzasWartośćZmiana %
CHF/PLN 06:25 3,4310 0,0175 
EUR/PLN 06:25 4,1856 -0,0406 
EUR/USD 06:24 1,3813 -0,0217 
USD/PLN 06:25 3,0294 -0,0363 

więcej walut »

WalutaWartośćZmiana %
EUR 4,1820 0,00 
CHF 3,4293 0,00 
USD 3,0265 0,00 
GBP 5,0789 0,00 

więcej walut »

Kalkulator walutowy

 Pomoc

Wynik w:

Inne kalkulatory:

Rynek międzybankowy

 

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (85)

Dodaj komentarz

~malkontent -

trzeba przyznać, ze zwycięsko wychodzimy z wojny walutowej z reszta świata. I proponuję Wam tak to postrzegać.

~Antychryst -

Wycofują się bankruty od dróg i inne dzaiadowskie firemki

~Xenomorph -

Z oslabienia zlotowki trzeba sie CIESZYC a nie plakac nad drogimi wakacjami albo wycofywaniem sie z rynku obligacji zagranicznych spekulantow. Oslabienie waluty to wzrost eksportu i inwestycji w przemysl, czyli wzrost gospodarczy. To wlasnie manipulacja (celowa lub nie) wartoscia zlotego uratowala Polske przed kryzysem i postepujac w ten sam sposob Chiny budowaly swoja potege gospodarcza.

~Tomasz -

Tusk celowo obniża wartość złotego by naród ubożał i mniej kupił celowo obniża stopy procentowe , to jest powód uciekania kapitału zagranicznego , Polaku dobra luksusowe i żywnościowe podrożeją , Wybrałeś Tuska i Pawlaka oni zrobią z was żebraka

~TsUK -

Rada od milionera, dawniej dziada. Witam: dziadowałem w Polsce - w U.K. mam pierwszy milion funtów. Wyjechałem w roku 2008 - gdy wymiana po linii politycznej urzędników PUP (byłem bezpartyjny) - wyrzuciła mnie ze stanowiska informatyka. A tutaj na początku szkoliłem język pracując przez dwa lata jako pracownik, aż wreszcie zarejestrowałem własną firmę informatyczną. Mam 8 pracowników (Polaków), jednego kolegę współudziałowca, ceny mniejsze od Brytyjskiej Irlandzkiej i Szkockiej konkurencji, obsługuję kilka firm i właśnie zarobiliśmy pierwszy milion funtów. Swoje składki z ZUS przenieśliśmy do tutejszego ubezpieczyciela, więc cokolwiek stanie się w Polsce z rządem - Nas to mało obchodzi. Impreza była super. Dlaczego to piszę i interesuję się jeszcze moim udręczonym podatkami krajem? W kraju żyją jeszcze moi rodzice i chciałbym zatrudnić 10 informatyków serwisantów i 3 programistów (Polaków), bo zamierzam otworzyć filię swojej firmy w oddalonym o 26km mieście. Więc do boju Polacy - gdy perspektyw nie ma w kraju, porzuć szambo - jedź do raju.

~mietek -

jakiś dureń pisze że złoty był ... "sztucznie silny" ... owszem, nasza waluta jest od 2009 roku przedmiotem ataku a w rezultacie jest sztucznie "zaniżana" ... w 2008 roku dolar kosztował poniżej 2 zł, CHF nieco powyżej 2 a euro około 3 zł... i jakiś dureń będzie pisał o "sztucznie silnym" złotym...

~olo -

Zloty bedzie slaby,poniewaz w krajach w ktorych pracuja Polacy nikt nie chce robic prac Polakow,a niestety emeryci chca otrzymywac swoja emeryture,w momecie kiedy Polakom sie nie bedzie oplacalo pracowac na zachodzie w tedy zloty bedzie mocny,najlepiej gdyby w Polsce pojawilo sie euro w tedy jest szansa na powrot ziomali i w tedy zachod zacznie sie zanuzac w recesje z braku rak do brudnej pracy.

misiek22

Obojętny misiek22 -

Oj to smutne ! ,a pan prezes NBP - belka ,pan premier ,pan wicek rostkowski opowiadaja : " PLN ma mocne fundamenty ..." -- tymi mocnymi fundamentami jest wlasnie wylacznie przeswietny po-rzad . wspomniec warto ,ze 2 tygodnie wstecz pan prezes belka wraz z NBP podejmowal interwencje na miedzybanku sprzedajac pozyczona gdzies na % walute euro ,CHF i $ w pakietach po 20 mln .Udalo sie panu prezesowi belce sprzedawac $ po kursie 3.17 -- interwencje ta pan prezes uzasadnial " nie chodzi tu o utrzymywanie PLN na okreslonym poziomie - interwencja ma zapobiec duzym wahaniom PLN " .......Dzis kurs PLN wynosi 1 $ = 3.32 PLN ,....,Trzeba trafu ,ze interwencja pana prezesa belki akuratnie zbiegla sie w czasie kiedy tuzy z GPW : goldman sachs i jp morgan po zbyciu do OFE akcji przed zwala GPW posiadali duze ilosci PLN ,..., KNF ani zadne organa scigania nie zauwazyly tej sprawy .............

~Lelek -

Witam - złoto srebro się opłacało, a teraz jak PIS odtajni machloje PO... co to będzie ze złotym... jaka będzie cena chleba, mleka, masła? Ile WIG 20 spadnie?Oto jest pytanie...

~temi -

medialne sianie paniki, którego rezultatem /zamierzonym ?/ jest spadek wartości naszej waluty a w rezultacie powoduje ubożenie milionów ludzi to sabotaż, za co winnych należy surowo i przykładnie ukarać...