Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Diamenty inwestycja na trudne czasy

Ciekawym sposobem na inwestycję mogą być diamenty. W perspektywie długoterminowej nie ulegają one dewaluacji ani dekapitalizacji, a ich właściwości nie zmieniają się.

Diamenty inwestycja na trudne czasy
AFP

Rynek ten od lat cechuje się lekką tendencją wzrostową. Inwestorzy, którzy w roku 1966 kupili za 6400 USD jednokaratowy brylant, obecnie bez problemu sprzedadzą go za 8300 USD. Podstawą wyceny jest publikowany co miesiąc Rapaport Diamond Report.

Według analityków, w ciągu ostatnich sześciu lat brylanty zdrożały o jedną trzecią, a ich cena będzie dalej rosła o co najmniej 5 proc. rocznie. Ma na to wpływ nie tylko wysoki popyt, ale i nieustabilizowana sytuacja polityczna w Izraelu, gdzie znajduje się jedna z największych światowych giełd brylantowych.


The Great Star of Africa /Internet

Wycena

Według specjalistów, prawdziwe brylanty zaczynają się od 0,3 karata. Ich wycena oparta jest o tzw. 4C czyli :
- crat - czyli masa,
- clarity czyli czystość,
- colour czyli barwa i 
- cut czyli szlif.

Im rzadsze kamienie, tym lepszą stanowią inwestycję. Warto inwestować w kamienie o wysokiej czystości, barwie i masie od 0,5 karata, bo ich zasoby maleją. Należy pamiętać, aby kupować u sprawdzonych sprzedawców, posiadających certyfikaty. Od 2000 roku każdy sprzedawca diamentów posiada numer identyfikacyjny, łatwy do odnalezienia przez laika. Można również inwestować w akcje kopalń diamentów, lub bezpośrednio w surowce, czyli kupując kontrakty terminowe lub opcje.

Ciekawostki z rynku diamentów

W 1866 roku znaleziony został pierwszy diament na terenie dzisiejszej RPA. Kamień znad Orange River okazał się 21 karatowym żółtym diamentem i zapoczątkował "gorączkę diamentową". Nazwany został później Eureka i po oszlifowaniu został brylantem 10,73-karatowym.

W roku 1905 w kopalni Premier w Afryce Południowej znaleziono największy diament. Ważył 3106 karatów i na cześć właściciela kopalni Sir Thomasa Cullinana nazwany został Cullinan. Po obróbce diamentu powstał brylant Cullinan I, zwany "The Great Star of Africa". Jest to gruszkowatego kształtu kamień o wadze 530,2 karatów. Brylant osadzony został w Sovereign's Royal Scepter jako część Crown Jewels i wystawiany w Tower of London.

Ostatnio na akcji diamentowej 603 karatowy kamień znaleziony w Lesoto został kupiony za 12 mln 360 tys. dol przez konsorcjum diamentowe z RPA.

mz

Źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
kamień,
diamenty

Dodatki

 

Ankieta

Czy banki w Polsce są bezpieczne?





Czy banki w Polsce są bezpieczne?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
21%

Nie

 
47%

Trudno powiedzieć

 
16%

Czas pokaże

 
16%Głosów: 5024

Zagłosuj w innych ankietach »


  • prawdziwe diamenty to plajta :))) (4)
    (2007-12-15 10:40)
    ~jude raus

    Koniec ery drogich naturalnych kamieni "Diamenty są najlepszymi przyjaciółmi dziewczyn" - śpiewał...

  • Tak poprostu super inwestycja! (1)
    (2007-02-14 20:44)
    ~rad

    Biorąc pod uwagę ze już teraz istnieje metoda produkcji sztucznych diamentów o porównywalnych z n...

  • a ja wole
    (2006-10-11 12:38)
    ~ada

    sztuczne cyrkonie


Informacje dodatkowe