
- Dane sierpniowe na pewno zwracają uwagę na pewne niepokojące zjawiska. To jest po pierwsze spadek podaży pieniądza, a po drugie na utrzymujący się już od dłuższego czasu spadek zadłużenia kredytowego sektora przedsiębiorstw. To powinno być monitorowane i analizowane pod kątem przyczyn występowania tego zjawiska - powiedział w rozmowie z NBPNews Sobota.
Podaż pieniądza (M3) w VIII spadła o 0,5 proc. mdm i wyniosła 686.190,5 mln zł - podał w poniedziałek NBP.
- W sierpniu zanotowaliśmy spadek podaży pieniądza M3. Nie jest to rzecz zwyczajna, ten spadek jest dosyć znaczący, bo o 3,2 mld złotych. Oczywiście istotny wpływ mają różnice kursowe, ale nie aż tak istotny, by usprawiedliwiały taki spadek. Różnice kursowe stanowiły 1,1 mld złotych - powiedział Sobota.
- Jest to o tyle dla mnie rzecz zaskakująca, gdyż jest to już po raz drugi z rzędu notowany spadek podaży pieniądza. W historii rzadko zdarzało się, by w kolejnych dwóch miesiącach następował spadek podaży pieniądza - dodał.
Dyrektor Departamentu Statystyki NBP zwraca uwagę, że warty odnotowania jest spadek przyrostu gotówki oraz spadek depozytów sektora przedsiębiorstw. - Po pierwsze, rejestrujemy spadek przyrostu gotówki. W miesiącach wakacyjnych rzadko spotykaliśmy taką sytuację, dlatego, że z reguły wtedy jest większy popyt na gotówkę. W tym roku takiej sytuacji żeśmy nie obserwowali. Po drugie, to co przyczyniło się również w istotny sposób do spadku podaży pieniądza to spadek depozytów sektora przedsiębiorstw - powiedział.
- Można go być może częściowo wyjaśnić tym, że w tym okresie przedsiębiorstwa z udziałem kapitału zagranicznego wypłacają dywidendy, ale wydaje mi się, że to nie jest jedyny powód, że ta masa pieniądza, która jest lokowana przez podmioty gospodarcze na rachunkach bankowych w wartościach nominalnych spadła. Sądzę, że to może być również związane z tym, iż przedsiębiorstwa powoli zaczynają odczuwać spadek rentowności swojej działalności - dodał.
Sobota zaznacza także, że już po raz piąty z rzędu NBP odnotował spadek przyrostu zadłużenia kredytowego sektora przedsiębiorstw.
- To już jest tendencja dość trwała i może budzić niepokój, jeżeli mówimy o tym dłuższym horyzoncie czasu, jakim jest ewentualna dyskusja o tym, na ile przedsiębiorstwa spowalniają swoje procesy inwestycyjne. Sądzę, że to już nie jest przypadek, to już jest pewna tendencja, jeśli chodzi o zachowania przedsiębiorstw - powiedział.
- Natomiast gospodarstwa domowe zadłużają się, ale w tempie dużo niższym, niż to miało miejsce w roku ubiegłym - dodał.
* * *
Podaż pieniądza (M3) w sierpniu 2009 r. spadła o 0,5 proc. mdm i wyniosła 686.190,5 mln zł - podał w poniedziałek NBP.
stan na 31.08.09 zmiana
mdm od początku roku
mln zł proc.
M3 686.190,5 -0,5 3,0
Gotówka 90.952,3 -0,6 0,2
DEPOZYTY 588.490,2 -0,4 3,3
Gospodarstwa dom. 365.627,0 -0,1 9,9
Przedsiębiorstwa 142.528,2 -1,7 -4,6
Aktywa zagraniczne
netto w mln EUR 17.034,7 8,3 48,4
KREDYTY 674.973,4 0,6 4,0
Gosp. domowe 402.706,2 0,8 7,1
Przedsiębiorstwa 225.040,5 -0,6 -1,3
Zadłużenie 95.336,5 -11,9 -14,0






~florek
w "złych czasach " komuny spekulant nazywał się spekulantem i zadawanie się z nim było passe . El...
~HO
komunistą. Będzie zawsze przeciwko ludziom, którzy chcą i potrafią. Czuje się odrzucony przez sp...
~oo
Kredyty są tak drogie że i gospodarstwa domowe ich nie chcą. Stopy procentowe wysokie jak nigdzie...
~wo
reka rynku - sprzedaż banków za frajer,,,
a prole do pracy na kredyty i miche ryżu,,,
~o
chyba, ze to wariat pisze
~Dim
zadłużenia" więc jest nadal przyrost. Od dwóch miesięcy spadek M3 ale wie że za 12 miesięcy wzró...
~GT
i tak na nikogo to już nie działa...
~Paweł
To wszystko jest kitem. "instytucje finansowe", czyli banda oszustów i złodzieji, którzy nic nie ...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »