Reklama

IATA: 2020 r. katastrofalny w lotnictwie. Jaki będzie obecny?

Katastrofa - tak określił miniony rok lotnictwa cywilnego Alexandre de Juniac, prezes Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Lotniczych (IATA). Jak wynika z raportu IATA, sytuacja branży lotniczej była w 2020 roku najgorsza w historii tego sektora.

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Reklama

2020 roku światowy popyt na podróże powietrzne był o ponad 75 proc. niższy od poziomu z 2019 roku. W Europie ruch lotniczy spadł o 73,7 proc. w porównaniu z 2019 rokiem, a w Polsce - o prawie połowę (49 proc.). Średnia wypełnienia samolotów była zaś w naszym kraju bliska 67 proc. To o 17 proc. mniej w odniesieniu do wcześniejszych dwunastu miesięcy. 

- Miniony rok był katastrofą. Nie mam innych słów, aby go opisać. Letnie ożywienie na półkuli północnej  jesienią utknęło w martwym punkcie, a pod koniec 2020 roku, w okresie świątecznym, sytuacja uległa dramatycznemu pogorszeniu - podsumował miniony rok Alexandre de Juniac, prezes IATA. 

Najmniejszy spadek popytu na podróże samolotem odnotowano w Chinach. W porównaniu do 2019 roku ruch lotniczy w Państwie Środka spadł w 2020 roku o jedną trzecią. Druga na liście jest Rosja, gdzie spadek wynosi 23,5 proc. Pod koniec minionego roku ujemna dynamika sięgnęła 12 proc. w odniesieniu do analogicznego miesiąca z 2019 roku.

Zdaniem prezesa IATA, liniom lotniczym nie pomogły nawet szczepionki i wdrażane przez kraje narodowe programy szczepień. Jak to określił, optymizm pasażerów rozwiały ostrzejsze ograniczenia w podróżowaniu nakładane w obliczu kolejnej fali pandemii i pojawieniu się nowych wariantów koronawirusa.

- Świat jest teraz bardziej zamknięty niż w jakimkolwiek momencie w ostatnich dwunastu miesięcy. A pasażerowie stają w obliczu ogromnej liczby szybko zmieniających się i nieskoordynowanych globalnie ograniczeń w podróżowaniu - wskazywał de Juniac. 

Kierujący IATA wezwał rządy do współpracy z przemysłem lotniczym w celu opracowania jednolitych standardów szczepień i testów. Miałyby one dać decydentom pewność, że mogą ponownie otworzyć granice i wznowić podróże lotnicze.

- Miejmy nadzieję, że w tym procesie pomoże IATA Travel Pass. Branża będzie wciąż apelować o dalsze wsparcie finansowego ze strony rządów, aby zachować rentowność - zapewniał de Juniac.

ew

Dowiedz się więcej na temat: linie lotnicze | IATA | locdown | biuro podróży | PLL LOT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »