Reklama

Emerycie, nie zarabiaj za dużo

Ponad 6 proc. polskich emerytów dorabia. Częściej mężczyźni - ok. 222 tys. - przy mniej więcej 183 tys. kobiet. Największy odsetek pracujących emerytów mieszka w województwie lubelskim (7,8 proc.) oraz województwie świętokrzyskim (7,7 proc.). Jakie prawa im przysługują i ile wolno im zarabiać, by mogli pobierać niepomniejszone świadczenia emerytalne?

Najczęściej to zbyt niska emerytura skłania do kontynuowania zatrudnienia. Dłuższa praca może wpłynąć na jej wysokość - osoby, które osiągnęły wiek emerytalny, lecz nadal są zatrudnione na umowę o pracę i odprowadzają składki ZUS, mogą ubiegać się o ponowne przeliczenie emerytury. Poza tym nie muszą obawiać się zawieszenia świadczeń z powodu zbyt wysokich zarobków.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku tych osób, które zdecydowały się na wcześniejszą emeryturę. - Mają one prawo dorabiać, ale jeżeli ich dochód będzie wyższy niż 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju, świadczenie emerytalne może zostać zmniejszone. Jeśli natomiast dochód przekroczy 130 proc., pracownik musi liczyć się z czasowym zawieszeniem emerytury - tłumaczy w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Anna Wojewódzka, kierownik oddziału firmy Jobhouse w Warszawie.

Reklama

Emeryci, którzy podpisali umowę o pracę, są zatrudnieni na takich samych zasadach jak pracownicy niepobierający emerytury. - Warto więc pamiętać, że posiadanie prawa do świadczenia emerytalnego nie może być powodem zwolnienia - zauważa ekspertka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »