Reklama

Kiedy poznamy szczegóły oszczędzania na emeryturę?

Coraz bliżej do publikacji projektu ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK). Ministerstwo Finansów poinformowało kilka dni temu, że trwają już końcowe prace nad ostatecznym kształtem projektu ustawy o PPK.

To PPK oraz Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego mają być głównymi filarami prywatnych oszczędności na emeryturę - PPK to nie jest system ani konkurencyjny, ani zastępujący system publiczny, czyli emerytur z ZUS.

Oszczędzanie w PPK będzie dobrowolne, ale biorąc pod uwagę niską stopę zastąpienia (relacja przyszłej emerytury do zarobków), będzie koniecznym uzupełnieniem przyszłych świadczeń.

Pracownicy, którzy pozostaną w PPK sami zadeklarują czy chcą odkładać minimalną składkę, czyli 2 proc. wynagrodzenia czy chcą zwiększyć ją do 4 proc. Do oszczędności w PPK dorzucą się też pracodawcy. W ich przypadku minimalna składka wyniesie 1,5 proc. pensji pracownika, ale może wzrosnąć. Z wyliczeń udostępnionych wcześniej przez PFR wynika, że przy maksymalnej składce około 8 proc. rocznie. oszczędzając 40 lat w takim wehikule można zgromadzić prawie drugą emeryturę.

Reklama

Współtwórca koncepcji PPK Paweł Borys, prezes Polskiego Fundusz Rozwoju przekonuje, że system będzie maksymalnie przyjazny zarówno dla pracowników, jak i przedsiębiorców. Założenie i prowadzenie PPK przez pracodawców będzie znacznie prostsze niż Pracowniczych Programów Emerytalnych, które się nie spopularyzowały (uczestnikami tych programów jest niecałe 400 tys. pracowników). Dodatkowo jeśli pracodawca prowadzi już Pracownicze Programy Emerytalne, to nie będzie musiał zakładać PPK.

O wyborze Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, które będzie zarządzało aktywami, zdecyduje pracodawca wraz z pracownikami oraz organizacjami pracowniczymi.

Takie TFI będą musiały tworzyć fundusze cyklu życia, czyli fundusze, w których polityka inwestycyjna automatycznie, w miarę starzenia się uczestnika, dopasowuje się do cyklu jego życia czyli w przypadku młodych osób będzie bardziej agresywna, a w miarę zbliżania się do wieku emerytalnego zgromadzone fundusze będą inwestowane w bardziej stabilne i bezpieczne aktywa.

Jednocześnie będzie możliwość wykorzystania tych środków w trakcie oszczędzania w życiowych sytuacjach. W przypadku problemów zdrowotnych będzie można skorzystać z 25 proc. tych pieniędzy. Żeby jednak system oszczędzania na emeryturę był powszechny dodatkowe zachęty powinny być skierowane do tych osób, które nie pracują na etacie.

Z myślą o tej grupie mają być podniesione limity wpłat w funkcjonujących już Indywidualnych Kontach Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Ta zmiana będzie wprowadzona w ustawie regulującej funkcjonowanie IKZE.

mn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »