Reklama

Niemiecka prasa o emeryturach podstawowych

Tematem komentarzy wtorkowych wydań niemieckich gazet jest wciąż porozumienie koalicji ws. emerytury podstawowej oraz jego konsekwencje dla społeczeństwa.

Dziennik "Die Welt" pisze:

Reklama

"Emerytura podstawowa może ze względu na cel być uzasadniona. Bowiem także najmniej zarabiający muszą dostać możliwość otrzymania praw do emerytury w ramach podstawowego świadczenia. Ale znajdujący się na samej górze skali emerytur seniorzy stracą na tym. Z emerytury finansowanej składkami powstanie krok po kroku finansowana z podatków emerytura powszechna dla wszystkich. To, czego koalicja rządowa nie chce teraz obywatelom powiedzieć wprost, jest konsekwencją tego kluczowego wyboru. Każdy, kto w starszym wieku chce mieć wystarczający dochód, powinien raczej powiększać swoje prywatne rezerwy finansowe. Gdyż aktualna polityka nie utrzyma się zbyt długo".

"Stuttgarter Nachrichten" konstatuje:

"W tej reformie naprzeciwko zwycięzców, którzy na stare lata nie są skazani na dodatkowe środki finansowe, znajdują się przegrani. To są dla przykładu wszyscy ci, którzy nie mają żadnych szans na osiągnięcie wymaganych 35 lat płacenia składek emerytalnych. Ponoszą oni najwyższe ryzyko popadnięcia na starość w ubóstwo i właśnie oni odejdą z kwitkiem. To dla nich jako pierwszych koalicja rządowa powinna była przedstawić koncepcję".

Sceptycznie komentuje także dziennik "Schwaebische Zeitung" z Ratyzbony:

"Znalezione rozwiązanie jest skomplikowanym przedsięwzięciem. Bowiem wraz z emeryturami dla niepracujących matek oraz emeryturami podstawowymi pójdzie na to coraz więcej podatków, co już dzisiaj stanowi jedną czwartą budżetu federalnego. Teraz można sobie na to jeszcze pozwolić, ale na dłuższą metę trzeba uważać. Gdyż środki te potrzebne będą także na infrastrukturę, szkoły, zatrudnienie, młodzież i edukację, po prostu na przyszłość. Zabezpieczenie przed ubóstwem należy do systemu zabezpieczeń socjalnych, a nie do ubezpieczenia emerytalnego, które opiera się na dorobku życia oraz na tym, co ludzie wpłacili. Trudność: są tacy szczególnie w nowych landach, którzy pracowali za tak niskie wynagrodzenie, że nie starcza im na życie. Nikt nie chce, by zbierali butelki i nikt nie sprzeciwia się zabezpieczeniu długoletnich zatrudnionych. Jeśli jednak pomimo zatrudnienia zbyt wielu Niemcom grozi na stare lata ubóstwo, nie pomogą tu lekkie poprawki. Wtedy trzeba skontrolować fundusz emerytalno-rentowy".

Z kolei dziennik "Neue Osnabruecker Zeitung" ocenia emerytalne prozumienie w kontekście korzyści dla rządowych partii koalicyjnych:

"Kończąc spór o emerytury, koalicja rządowa poczyniła duży krok, by uratować samą siebie. Udowadnia ona zdolność do działania i do kompromisów. Są to dwa warunki dla polityki sukcesu. Jeśli koalicja przestanie teraz umniejszać własne sukcesy, ma szanse na rozsądną drugą połowę swojej kadencji. Następnie trzeba skończyć z monotonią w politycznym środku. Chrześcijańscy demokraci i socjaldemokracja upodobnili się tak bardzo, że trudno ich odróżnić, co ma fatalne następstwa, bo prowadzi do umocnienia się skrajnych partii politycznych. Najbardziej korzysta na tym AfD. CSU i CDU muszą przede wszystkim spróbować odebrać AfD skrajnie prawicowy elektorat. Nie uda się to we współpracy z SPD, wiecznie domagającą się kompromisów".

Z kolei poniedziałkowe wydania gazet tak komentują porozumienie koalicji rządowej ws. emerytury podstawowej dla najmniej zarabiających w Niemczech. Pozwoliłoby to zlikwidować problem ubóstwa ludzi starszych.

Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" konstatuje:

"Kompromis, który przewiduje kontrolę dochodów, otwiera drogę do zwalczenia ubóstwa na starość. Unia chadecka zrealizowała to, że wspierane będą także emerytury pracownicze, podobnie jak gospodarka, która popada w recesję. Oba rozwiązania są słuszne. W całym planie są jednak niedociągnięcia, jak to, że emerytury podstawowej nie otrzyma ten, kto mniej niż 35 lat płacił składki na fundusz emerytalny. Ale w sumie porozumienie jest iskierką nadziei zarówno dla przyszłych seniorów, jak i dla nadszarpniętej koalicji rządowej".

Regionalny dziennik "Mitteldeutsche Zeitung" z Halle pisze:

"Emerytura podstawowa powinna być wyrazem szacunku dla wkładu ludzi, którzy całe życie pracowali za niewielkie pieniądze. Raczej wątpliwe, że ten, kto odnosi wrażenie, że musi się zdać totalnie na urząd, odbiera to jako respekt. Jeszcze gorzej: potrzebujący pomocy często z niej w ogóle nie skorzysta. Teraz udało się uniknąć tego scenariusza. Oczywiste jest jednak, że koalicja rządowa zwalczając niesprawiedliwość musi uważać, by nie doprowadziła do kolejnej. (..) Według własnych zapewnień pragnie ona zapobiec temu, by osoby, które nie płaciły składek przez 35 lat, nie odeszły z kwitkiem. Ale ta regulacja nie została jeszcze opracowana. I Unia chadecka z SPD muszą to zrobić".

Zdaniem "Neue Osnabruecker Zeitung":

"Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że dla krajów wysoko rozwiniętych żenujące jest, gdy starsi ludzie zbierają butelki, by jakoś przeżyć. Także niedopuszczalne jest, by ludzi na emeryturze nie stać było na życie w mieście, w którym wcześniej pracowali dla innych. Wraz z porozumieniem ws. emerytury podstawowej stało się jasne, że opłaca się pracować, bowiem emerytura w każdym razie gwarantuje określony standard socjalny, bez potrzeby żebrania w urzędzie socjalnym. Jednak nie odbędzie się to bez uprzedniej kontroli, co jest istotnym punktem, biorąc pod uwagę maksymalne żądania ws. bezwarunkowej emerytury podstawowej. I słusznie, gdyż ten dobry uczynek finasowany będzie w końcu dzięki solidarności mas pracujących".

Dziennik "Suedwest-Presse" z Ulm komentuje:

"Po pierwsze pozytywne jest to, że wielka koalicja porozumiała się ws. emerytury podstawowej i tym samym udowodniła, że jest jeszcze zdolna do działania. Aczkolwiek nie ma pewności, że emerytura podstawowa okaże się dla koalicji kołem ratunkowym. Choćby dlatego, że w CDU grozi powstanie i szefowa partii Annegret Kramp-Karrenbauer musi wykazać się wytrwałością".

Natomiast "Stuttgarter Zeitung" uważa, że:

"Koalicji rządowej chodzi jedynie o to, by się uratować i to jej się na razie udało. Ale nadal jest ona mało wiarygodna".

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

, Redakcja Polska Deutsche Welle

Dowiedz się więcej na temat: emerytura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »