Reklama

Polacy powinni oszczędzać na emeryturę

Młodzi Polacy mogą w przyszłości liczyć na emeryturę przekraczającą jedynie nieznacznie jedną trzecią ich ostatnich zarobków - wynika z raportu przedstawionego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Tzw. stopa zastąpienia w przypadku średnich zarobków z obowiązkowego systemu emerytalnego w przypadku Polski może wynieść bowiem tylko 36,5 proc. To jeden z najgorszych wyników wśród krajów OECD, gorzej wypadają tylko prognozy dla Korei, Estonii i Litwy.

OECD przygotowało prognozę dla 22-latków, którzy weszli na rynek pracy w 2020 r. Najlepsze perspektywy emerytalne mają, zdaniem ekspertów organizacji, młodzi Turcy (103,3 proc. ostatniej pensji), Węgrzy (94 proc.), Portugalczycy (90,3 proc.) oraz Holendrzy (89,2 proc.).

Średnia przyszła emerytura w relacji do ostatnich zarobków dla krajów OECD według prognoz wyniesie 62,4 proc.

W Polsce za część przyszłej emerytury odpowiadają Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Otwarte Fundusze Emerytalne, ale dostępne są także dodatkowe możliwości oszczędzania na starość choćby w postaci Indywidualnych Kont Emerytalnych i Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego (dające ulgi podatkowe) oraz Pracowniczych Planów Kapitałowych (dopłaty pracodawców i państwa) i Pracowniczych Programów Emerytalnych (dopłaty pracodawców).

Reklama

OECD wskazuje na spodziewane szybkie tempo starzenia się społeczeństw, choć przypomina, że wzrost średniej długości życia w starszym wieku zwolnił od 2010 r.

- W ciągu dwóch najbliższych dekad będziemy świadkami szybkiego tempa starzenia się. Do 2060 r. liczba ludności w wieku produkcyjnym zmniejszy się o ponad jedną czwartą w większości krajów Europy Południowej, Środkowej i Wschodniej, a także w Japonii i Korei - podkreślono w komunikacie.

Organizacja zwraca uwagę, że "kryzys poważnie dotknął młodych ludzi i mogą spodziewać się oni obniżenia przyszłych świadczeń". 

- Obowiązkowe systemy zapewnią średnią przyszłą stopę zastąpienia netto na poziomie 62 proc. dla pracowników o średniej płacy i pracujących w pełnym wymiarze do emerytury. Jednak w przypadku takich krajów jak Chile, Estonia, Irlandia, Japonia, Korea, Litwa i Polska będzie to poniżej 40 proc. - wskazano.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »