Reklama

ZUS nadal nie przesyła

Wciąż niesprawny system informatyczny ZUS nie pozwala określić wysokości kwot, jakie powinien przesłać funduszom. Wysokość jego zaległości szacuje się na około 2-4 mld zł.

Tylko na podstawie obliczeń samych towarzystw emerytalnych można podać przybliżoną kwotę zadłużenia ZUS wobec ich klientów. Przedstawiciele funduszy podają, że na ich konta wpłynęło do grudnia szacunkowo 30-50 proc. należnych składek. Ostatni miesiąc roku zaznacza się osłabieniem tempa ich przekazywania. Ze spodziewanej kwoty około 670 mln zł do połowy grudnia wpłynęło zaledwie 47 mln zł.

Rzeczpospolita podała, że do połowy grudnia ZUS przesłał do funduszy około 1,95 mld zł. Około 22 mln zł. tej sumy stanowią ustawowe karne odsetki za zwłokę. Powodem tak dużych opóźnień mogą być błędy w umowach członkowskich, których części ZUS nie może poprawiać i odsyła do funduszy. Za te osoby składki nie mogą być wysłane przez Zakład. Prawdopodobnie ZUS nie zajął się jeszcze korektą części błędnie wypełnionych kwestionariuszy i nie odsyła ich zainteresowanym.

Reklama

-Jest to niedopełnienie obowiązków ze strony ZUS i może to stanowić podstawę do roszczeń o odsetki - tak Krzysztof Lutostański, prezes PKO/Handlowy PTE skomentował Rzeczpospolitej sytuację w ZUS.

Dowodem kłopotów ZUS może być również mała liczba zawiadomień o konieczności wyboru funduszu. Zaledwie 600 tys. osób otrzymało takie przypomnienia. Jak się jednak okazuje wiele z nich już przystąpiło do OFE.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »