Reklama

Alior wychodzi poza usługi bankowe

Alior Bank chce mocniej współpracować z fintechami, rozwijać narzędzia biometryczne jak rozpoznawanie klienta po głosi i twarzy, a także uruchomi brokera pożyczkowego.

Bank jeszcze mocniej skoncentruje się na tych klientach, którzy korzystają z cyfrowych usług czyli płacą bezgotówkowo przy pomocy kart oraz smartfonów.

Pojawią się nowe możliwości identyfikacji klienta z wykorzystaniem biometrii m.in. logowanie do aplikacji mobilnej głosem lub poprzez skan wizerunku twarzy. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu Alior jako pierwszy na rynku umożliwił zdalne zakładanie konta poprzez wideoweryfikację.

Bank nie chce ograniczyć się tylko do funkcji czysto płatniczych. Wirtualny portfel zintegruje takie usługi zakup biletów komunikacji miejskiej i kolejowej, płatności za parking, usługi przetrzymywania skanów paragonów i rachunków, zbieranie kart lojalnościowych, opłaty za autostrady czy doładowania kodów do gier.

Reklama

Alior przewiduje, że w 2020 roku drogą elektroniczną będzie pozyskiwał 30 proc. klientów "daily banking", podczas gdy w 2016 r. było to 5 proc., w ten sposób ma być otwierana połowa kont oszczędnościowych (w porównaniu z 23 proc. w 2016 roku) i udzielana 1/3 pożyczek (w ubiegłym roku było to zaledwie 6 proc.).

Alior chce w tej perspektywie czasu zwiększyć liczbę klientów indywidualnych, dla których jest bankiem pierwszego wyboru, o 77 proc. Pomoże w tym nowe podejście.

- Będziemy wykorzystywać segmentację behawioralną, co oznacza, że nie patrzymy tylko na dochód klienta, ale na to jak się zachowuje. Na tej podstawie będzie tworzona oferta dla konkretnych grup - tłumaczy Michał Chyczewski, pełniący obowiązki prezesa Aliora.

Bank uruchamia też internetowego brokera, w pierwszym etapie do oferowania pożyczek online. Klient będzie mógł wybrać tę, która jest dla niego najlepsza i zawrzeć umowę przez internet.

Alior mocno stawia na współpracę z fintechami i chce wykorzystać możliwości jakie daje wchodząca dyrektywa europejska PSD2 (ułatwia świadczenie usług finansowym firmom niebankowym). Chodzi między innymi o wykorzystania modelu OpenAPI (to coś w rodzaju technicznego łącznika do inicjowania płatności - red.) do nawiązywania partnerstw z fintechami z innych rynków. Do 2020 Alior chce nawiązać współpracę z 20 takimi firmami.

Spore zmiany szykuje też w usługach dla firm, zwłaszcza mikroprzedsiębiorców.

Już w 2018 roku bank będzie wykorzystywał architekturę systemową e-państwa (np. Jednolity Plik Kontrolny) do w pełni automatycznej i natychmiastowej oceny zdolności kredytowej firmy. Ambicją banku jest zbudowanie pełnej i automatycznej obsługi kredytowej w kanałach bankowości elektronicznej. Przypomnijmy, że obowiązek przekazywania danych w formacie JPK już obejmuje duże i małe przedsiębiorstwa, a od początku przyszłego roku także te najmniejsze.

Coraz więcej obszarów będzie obsługiwanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. - Do 2020 roku chcemy, by 118 procesów było zrobotyzowanych, a już wprowadziliśmy 3 pilotaże i widzimy bardzo dobre efekty - mówi Michał Chyczewski i zaznacza, że bank tworzy własne roboty w ramach specjalnego centrum kompetencji. To oznacza też zmiany w sieci placówek, która skurczy się z 1110 do 800.

W środę Alior poinformował, że zarząd przyjął plan operacjonalizacji Strategii "Cyfrowego Buntownika" do roku 2020. Zgodnie z nim główne cele strategiczne zostaną zrealizowane szybciej niż wcześniej zakładano (sama strategia została przedstawiona w marcu).

Zaprezentowany w środę plan przewiduje m.in., że Alior Bank osiągnie zwrot z kapitału na poziomie 14 proc. już w 2019 roku.

Monika Krześniak-Sajewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »