Reklama

Breloczki, zegarki, naklejki zastąpią karty płatnicze?

Na rynku jest coraz więcej gadżetów, które ułatwiają transakcje zbliżeniowe. Czy oznacza to początek końca kart płatniczych?

Płacenie zbliżeniowe przestało być zarezerwowane tylko dla kart płatniczych. Na rynku pojawia się coraz więcej gadżetów, które ułatwiają takie transakcje. Są to np. naklejki i breloki, ale też specjalne zegarki. Okazuje się też, że Polacy coraz chętniej korzystają właśnie z takiego sposobu płacenia za rachunek.

Reklama

- Jeżeli chodzi o płatności kartami zbliżeniowymi, to staje się to coraz bardziej popularne. Najczęściej w taki sposób płacą osoby młode, między 20. a 30. rokiem życia - mówi newsrm.tv Karolina Leśnik, dietetyk. Co ciekawe taki sposób regulowania rachunku nie dotyczy tylko transakcji do 50 złotych. Do tej formy przekonują się także osoby starsze. - Coraz częściej osoby starsze w naszej kawiarni płacą poprzez zbliżenie karty - dodaje Dawid Oczkowski, pracownik kawiarni.

Płacenie zbliżeniowe przestało być już tylko zarezerwowane dla kart płatniczych, pojawiają się np. breloczki, którymi też można uregulować rachunek. - Ostatnio zaskoczyła nas klientka, która przyszła z córką. Jej córka chciała nam zapłacić breloczkiem, małą żyrafką - mówi Anna Stępniak-Chmielewska, kierownik sklepu.

I na tym nie koniec nowości, jeżeli chodzi o transakcje zbliżeniowe. Podobnie działają też naklejki z funkcją zbliżeniową. Wystarczy zbliżyć naklejkę do czytnika w sklepie, restauracji, u fryzjera, czy na stacji benzynowej, aby szybko zapłacić za zakupy do kwoty 50 zł bez podawania kodu PIN. W przypadku większych kwot wymagane jest podanie kodu. Płatności naklejką są realizowane z dostępnych środków na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym i rozliczane tak samo jak transakcje wykonywane kartą debetową.

- Rosnąca popularność gadżetów zbliżeniowych, które dotąd oferowaliśmy głównie posiadaczom Konta dla Młodych, oraz płatności zbliżeniowych kartami skłoniły nas do poszerzenia oferty na wszystkie grupy klientów - mówi Paweł Placzke, dyrektor Departamentu Produktów Klienta Indywidulanego PKO Banku Polskiego.

- Płatności zbliżeniowe są już standardem na polskim rynku. Klienci są coraz bardziej mobilni, a celem banku jest maksymalne ułatwienie im życia poprzez oferowanie wygodnych narzędzi płatniczych. Takimi są naklejki, które upraszczają płatności w punktach handlowych i usługowych. Jesteśmy przekonani, że spotkają się z dobrym przyjęciem naszych obecnych i nowych klientów - dodaje Paweł Placzke.

Dowiedz się więcej na temat: karta płatnicza | płatności zbliżeniowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »