Reklama

Co e-paragon zmieni w naszym życiu?

Wdrożenie elektronicznych paragonów jest nie tylko kolejnym elementem cyfryzacji polskiej gospodarki, ale przede wszystkim dużym udogodnieniem dla detalistów, a finalnie również i konsumentów.

Reklama

Obecnie w Ministerstwie Finansów trwają prace nad legislacją dotyczącą usługi eParagonu. Eksperci są zgodni - rynek jest już gotowy na tę zmianę.

Czym jest e-paragon?

Z punktu widzenia konsumenta wdrożenie eParagonu jest naturalnym kolejnym etapem cyfryzacji handlu detalicznego i usług. Klient nie otrzyma już do ręki papierowego wydruku, lecz zostanie on zapisany w formie cyfrowej, do której właściciel będzie miał dostęp on-line. To zapewni znacznie większą trwałość paragonów oraz łatwość ich gromadzenia i wyszukiwania np. pod kątem analizy wydatków, reklamacji czy zwrotów.

Nad wdrożeniem w Polsce usługi, którą jest zastąpienie papierowych paragonów ich wersją elektroniczną, pracuje m.in. grono ekspertów ds. nowych technologii i finansów wraz z partnerami w obszarze handlu, Fundacją Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego oraz przedstawicielami Przelewy24 - w ramach projektu Platformy Detalistów. To dzięki zaangażowaniu tych osób udało się rozbudzić całkowicie nowatorską inicjatywę i stworzyć właściwe rozwiązanie.

- e-paragon to odpowiedź na zapotrzebowanie, które zaobserwowaliśmy u naszych partnerów na rynku.

Najważniejsze w tej usłudze jest to, że spełnia oczekiwania detalistów oraz konsumentów, którzy zyskują swobodę dostępu do swoich paragonów - mówi Robert Łaniewski, Prezes Zarządu Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego, która od lat pomaga przedsiębiorcom.

- Ogromne zaangażowanie i wsparcie ze strony detalistów jest dla nas sygnałem, jak bardzo taka usługa jest potrzebna. Dlatego cieszę się, że rozwiązanie jest już gotowe i przechodzi obecnie testy produkcyjne - dodaje.

Korzyści z wdrożenia nowej usługi

Obecnie w Polsce drukujemy rocznie ponad 12 miliardów paragonów (źródło: Visa, 09.2018), co w przeliczeniu oznacza zużycie ponad 600 000 kg papieru. Gdy dodatkowo uwzględnimy wszystkie koszty związane z obsługą wydruków, to możemy obiektywnie stwierdzić, że wdrożenie usługi eParagonów przyniesie detalistom znaczne oszczędności.

Przykładem "rozwodu" z papierem są firmy telekomunikacyjne, które często zastępują faktury drukowane ich elektroniczną wersją. Z ciekawostek warto zwrócić uwagę na ostrawską komunikację miejską. Czeska spółka zapowiedziała, że poprzez całkowite wycofanie biletów drukowanych będzie oszczędzać minimum 2,5 mln złotych rocznie.

Ewolucja paragonu jest więc dla detalistów nie tylko podążaniem za trendem cyfryzacji handlu i oczekiwaniami konsumentów, ale także rzeczywistą korzyścią wynikającą z obniżenia kosztów operacyjnych. Warto dodać, że eParagon pozwoli także na znaczne usprawnienie procesu sprzedaży i obsługi posprzedażowej klientów.

e-paragon jako element cyfryzacji gospodarki

Rządowy projekt umocowania prawnego eParagonu to rozwiązanie, które spełnia wymagania wielu sektorów i realizuje spójną politykę cyfryzacji państwa. Wprowadzenie eParagonu wpłynie korzystnie na ograniczenie tzw. "szarej strefy", która, jak szacuje Fundacja Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego, powoduje straty budżetu państwa na poziomie 5-10 mld zł rocznie.

Rynek i przedsiębiorcy współpracujący w ramach Platformy Detalistów liczą na finalizację prac legislacyjnych umożliwiających udostępnienie usługi eParagonu w Polsce.

Detaliści są gotowi dostosować swoje systemy i rozwiązania do ostatecznych ram prawnych oraz zaangażować się w aktywne promowanie usługi eParagonu, aby znalazła jak najszersze grono odbiorców wśród konsumentów.

- W pracach nad wdrożeniem nowego standardu obsługi transakcji, w tym usługi eParagonu, współpracujemy na ten moment z sześcioma partnerami z obszaru handlu, w tym: LPP S.A. (właściciel m.in. Reserved), IKEA RETAIL Sp. Z o.o., SUPER-PHARM Poland Sp. z. o.o. oraz Decathlon Sp. z o.o.. Wspólny standard usług pozwoli na wdrożenie rozwiązań na dużą skalę, budując istotną wartość dla konsumentów - podkreśla Cezary Pierzan, odpowiedzialny za prace w ramach Platformy Detalistów.

Kluczowe cechy e-paragonu

Paragon elektroniczny zastąpi konieczność wydruku papierowego i będzie dostępny "od ręki" dla konsumenta. Sposób generowania, przechowywania i udostępniania eParagonów zagwarantuje odpowiedni poziom bezpieczeństwa oraz umożliwi zachowanie prywatności kupującego względem sprzedawcy i administracji publicznej.

Usługa eParagonu uniemożliwi jednostronną modyfikację treści dokumentu oraz pozwoli na potwierdzenie jego autentyczności zarówno przez konsumenta, jak i przez detalistę, zapewniając ochronę interesów każdej ze stron transakcji.

Wprowadzenie eParagonu w Polsce na masową skalę może być na arenie międzynarodowej kolejnym przykładem przewagi naszego kraju w obszarze zastosowania nowych technologii, podobnie jak w przypadku płatności zbliżeniowych czy bankowości mobilnej.

Platforma Detalistów jest projektem mającym na celu wdrożenie nowego standardu obsługi transakcji w odpowiedzi na oczekiwania przedsiębiorców z obszaru handlu.

Co zmieni wprowadzenie e-paragonu?

Wprowadzenie e-paragonu pozwoli na agregowanie paragonów w jednym miejscu - cyfrowym co pozwoli na ich bezpieczniejsze przechowywanie i bardzo łatwe ich odnajdywanie w razie stosownej potrzeby. Wprowadzenie tego typu innowacji nie będzie miało tak dużego zasięgu bez skutecznego wdrożenia pierwszego etapu, czyli swoistego fundamentu, jakim są wirtualnej kasy fiskalne mające postać oprogramowania.

Zwracamy również uwagę, że przyjęty model wdrożenia systemu kas wirtualnych jest modelem nastawionym liberalnie zarówno wobec producentów, jak i wobec użytkowników. Poprzez określenie wymagań, jakie muszą spełniać kasy fiskalne mające postać oprogramowania wyznaczone zostały podstawowe zasady konstrukcyjne i zasady ich użytkowania.

Z zadowoleniem należy przyjąć odstąpienie przez Ustawodawcę od żmudnego i szczegółowego uregulowania konkretnych rozwiązań technologicznych. Pozwoli to na dużo większą swobodę budowania systemu przez producentów takich rozwiązań, a z drugiej strony wpłynie w sposób zdecydowanie pozytywny na końcowych odbiorców urządzeń poprzez fakt, iż pozostawienie względnej swobody kreatorom oprogramowania pozwoli obniżyć koszty produkcyjne tego typu urządzeń co w ostatecznym rezultacie przełoży się na zmniejszenie wydatków na tego typu rozwiązania przez grupy docelowo - osoby zobowiązane do stosowania kas fiskalnych.

Omówiony w projekcie proces certyfikacji i nałożenia na producentów obowiązku zabezpieczenia oraz przechowywania certyfikatów kas zapewnia bezpieczeństwo systemu, nie powodując jednocześnie jego nadmiernego skomplikowania. Słusznie planuje się od odstąpienia od certyfikacji urządzeń przez Główny Urząd Miar. Jak pokazał przykład słowacki, takie poszerzanie zbędnej biurokracji jedynie opóźnia proces certyfikacji i źle wpływa na konkurencje na rynku oprogramowania.

W Polsce nie jest certyfikowany choćby system ERP do usług księgowych, który jest powszechnie używany przez polskich przedsiębiorców i stanowi spore ułatwienie dla prowadzenia dokumentacji księgowej.

Należy również zauważyć, że wirtualne kasy to trend, który zdobywa coraz większe poparcie w krajach Unii Europejskiej jako naturalny krok naprzód w rozwoju technologicznym gospodarki. Kasy programowe działają już m.in. w Słowenii, Chorwacji i Czechach, gdzie transakcje muszą być autoryzowane online przez fiskusa poprzez specjalny kod.

W przypadku awarii sieci sprzedawca ma wyznaczony okres na dokonanie koniecznej autoryzacji. Według chorwackiego, słoweńskiego, jak i czeskiego ministerstwa finansów po wprowadzeniu rozwiązania zauważalnie wzrosły wpływy podatkowe i liczba wydawanych paragonów, za to sprzedawcy oszczędzili na kosztach utrzymania tradycyjnych kas fiskalnych.

Według analiz przeprowadzonych w ramach oceny skutków regulacji zmiana ta powinna przynieść ponad 3 miliardy złotych zysku dla budżetu państwa. Doświadczenia zagraniczne dowodzą także, że odejście od niehomologowanego oprogramowania to stały trend w krajach Unii Europejskiej takich jak Niemczy czy Austria.

Niezwykle istotna jest potrzeba szybkiego wejścia w życie rozporządzenia. Powinno ono bowiem skorelowane z obowiązującym od 1 maja 2019 roku rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 29 kwietnia 2019 roku w sprawie kas rejestrujących.

Rozporządzenie to nakłada stopniowy obowiązek na przedsiębiorców posiadania kas fiskalnych online. Od 1 stycznia 2020 roku takowe kasy będą musieli posiadać przedsiębiorcy z branży paliwowej, pół roku później przedstawiciele branży gastronomicznej a od 2021 roku kolejne grupy zawodowe np. fryzjerzy, prawnicy czy lekarze. Pozostali podatnicy na nowy rodzaj kas przejdą wraz z jej wymianą bądź końcem okresu homologacji, nie później jednak niż do końca roku 2022. W praktyce od 2023 roku nie będą już możliwe korzystanie przez kogokolwiek z kas starego typu.

Pozytywnie oceniamy zaproponowany harmonogram. Stanowi on kompromis między potrzebami państwa w stosunkowo szybkiej cyfryzacji procesu rejestracji sprzedaży a potrzebami przedsiębiorców. Większość przedsiębiorców będzie mogła wymienić kasę na nową w momencie naturalnego zużycia się starej lub zakończenia okresu homologacji.

Nie będzie przez to musiała ponosić dodatkowych kosztów, związanych przedwczesną wymianą. Dodatkowo projektodawca umożliwia przedsiębiorcy dokonania odliczenia kwoty wydanej na zakup kasy (do 700 złotych) w postaci ulgi. Ważne jest jednak aby w momencie konieczności dokonania wymiany kasy mieli oni już możliwość skorzystanie z oferty firm oferujących kasy rejestrujące w formie oprogramowania. Dzięki temu przedsiębiorca będzie mógł dobrać najkorzystniejszą dla siebie ofertę a zwiększona konkurencja na rynku spowoduje niższą cenę usługi. Wbrew niektórym obawą dopuszczenie kas rejestrujących w formie oprogramowania nie doprowadzi do upadku tradycyjnych kas fiskalnych on-line, zwłaszcza że te tradycyjnie kojarzą się przedsiębiorcom i klientom z rejestracją sprzedaży. Poszerzenie jednak oferty poza większą konkurencją wpłynie także na proces szybszej cyfryzacji usług.

Umożliwienie korzystania z oprogramowania rejestrujących transakcje handlowe to rzadki przykład rozwiązania, który wpływa pozytywnie zarówno na interes państwa, poprzez łatwiejszy sposób wykrywania oszustw podatkowych, jak i na interes uczciwych przedsiębiorców, którzy będą oszczędzić na zakupie sprzętu rejestrującego, jak mierzyć się będą z mniejszą ilością kontroli skarbowych. Ze względu bowiem na elektroniczne przesyłanie danych rutynowe kontrole sprawdzające staną się zbyteczne.

Fundacja Warsaw Enterprise Institute pozytywnie oceniamy zaproponowaną regulacje i liczymy na to, że szybko stanie się ona częścią naszego porządku prawnego.

Dowiedz się więcej na temat: e-paragon | e-biznes | e-podatki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »