Reklama

Czas, by Sąd Najwyższy kompleksowo ocenił umowy kredytowe we frankach szwajcarskich

Problem z umowami we frankach szwajcarskich nabiera tempa. Obecnie kredytobiorcy złożyli skargi kasacyjne od tych wyroków do Sądu Najwyższego, który może zająć się kompleksowo kredytami denominowanymi – gdyż obie skargi dotyczą szeregu istotnych zagadnień prawnych na gruncie umów denominowanych do waluty CHF.

Umowy denominowane do franka szwajcarskiego Deutsche Banku uchodzą wśród frankowiczów i prawników za jedne z najtrudniejszych do zaskarżenia.

Reklama

Wynika to z faktu, że linia orzecznicza na gruncie tych umów jest rozchwiana, a część sądów uważa, że po usunięciu postanowień odsyłających do tabel kursowych umowy te mogą pozostać w mocy jako wykonywane bezpośrednio w walucie CHF - tj. wypłacane w CHF i spłacane w CHF. Tak właśnie uznał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w sprawie I ACa 1406/19 oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie V ACA 425/19. Teraz kredytobiorcy złożyli skargi kasacyjne od tych wyroków do Sądu Najwyższego, który może zająć się kompleksowo kredytami denominowanymi - gdyż obie skargi dotyczą szeregu istotnych zagadnień prawnych na gruncie umów denominowanych do waluty CHF.

Mec. Barbara Garlacz, która podjęła się reprezentowania kredytobiorców w obu sprawach przed Sądem Najwyższym uważa, że obie skargi są zasadne - a ponadto mogą być tymi, które posłużą Sądowi Najwyższemu do ujednolicenia orzecznictwa na gruncie spraw kredytów denominowanych.

"Oba sądy przede wszystkim w sposób nieprawidłowy zdefiniowały pojęcie przedmiotu głównego umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 na gruncie tych umów i uznały, że postanowienia odsyłające do tabel kursowych pojawiające się kilkukrotnie w umowach Deutsche Banku nie określają jej przedmiotu głównego, a także, że umowa bez nich może dalej obowiązywać.

Ponadto oba sądy - usuwając z umowy przeliczenia według tabel kursowych - poszły dalej i usunęły cały warunek dotyczący wypłaty kredytu w walucie PLN i spłaty w walucie PLN uznając, że operacje te mogą być wykonywane we franku szwajcarskim. Jest to niedopuszczalna na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 redukcja utrzymująca skuteczność umowy, która zmienia nie tylko sens i cel warunków dotyczących wypłaty i spłaty, ale także sens i cel samej umowy.

TSUE w sprawie Santos C-70/17 oraz C-179/17 wypowiedział się przeciwko takiej redukcji. W skardze kasacyjnej podnieśliśmy także szereg specyficznych zarzutów wobec umów Deutsche Banku, które sądy I oraz II instancji powinny były uwzględnić z urzędu - nawet jeśli kredytobiorcy ich nie podnieśli. Całość naszej argumentacji podważa ważność umów Deutsche Banku" - komentuje mec. Barbara Garlacz.

Obie skargi kasacyjne obejmują m.in. następujące zagadnienia:

- czy odesłania do tabel kursowych na gruncie kredytów denominowanych to postanowienia określające przedmiot główny umów kredytów denominowanych;

- czy bez postanowień odsyłających do tabel kursowych umowa kredytu denominowanego może dalej obowiązywać - także przy uznaniu, że nie określają one przedmiotu głównego;

- czy system spłaty kredytu wiążący zmiany oprocentowania z okresem kredytowania jest zgodny z przepisami prawa bankowego;

-  czy na gruncie kredytu denominowanego bank ma możliwość dowolnego określenia kwoty w walucie PLN oddawanej do dyspozycji kredytobiorcy na określony cel;

- która kwota tj. wskazana w umowie w walucie CHF czy oddawana do dyspozycji w walucie PLN jest kwotą oddawaną do dyspozycji kredytobiorcy na określony cel zgodnie z przepisami prawa bankowego;

- czy umowa kredytu denominowanego, która przy zmaterializowaniu się ryzyka różnic kursowych przy wypłacie kredytu, jest zgodna z celowych charakterem umowy kredytu tj. z naturą umowy kredytu;

"Do tej pory we wszystkich sprawach, w których przedstawiliśmy nasze zarzuty wobec umów Deutsche Banku, a które zakończyły się wyrokami, sądy zgadzały się z nami i uznawały nieważność tych umów. Wierzę, że Sąd Najwyższy także przyzna nam rację. Umowy Deutsche Banku są najbardziej nietransparentne w szczególności w zakresie mechanizmów, które przynoszą niekorzystne skutki finansowe w sytuacji konsumentów, a których konsument nie mógł dostrzec w dacie zawarcia umowy z uwagi na jej niejasną treść" - dodaje mec. Barbara Garlacz.

Do Sądu Najwyższego trafiła także skarga kasacyjna dotycząca kompleksowych zagadnień na gruncie umów kredytów waloryzowanych (I CSK 324/20), złożona także przez kancelarię mec. Barbary Garlacz.

Jeśli Sąd Najwyższy na gruncie tej sprawy oraz na gruncie skarg kasacyjnych złożonych w sprawie umów Deutsche Banku podjąłby uchwały kompleksowo dotyczące zagadnień prawnych na gruncie obu rodzajów umów frankowych - to w ciągu 2 lat mogłaby się wykrystalizować ostateczna linia zarówno na kredyty waloryzowane, jak i denominowane.

Dowiedz się więcej na temat: frankowicze | kredyty walutowe | kredyty we frankach | CHF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »