Reklama

Dostawcy i odbiorcy prądu organizują się przeciwko oszustwom

Wszyscy starają się walczyć z plagą oszustw przy zmianie dostawcy energii elektrycznej.

Firmy energetyczne stworzyły niedawno kodeks dobrych praktyk sprzedawców energii, a konsumenci właśnie związują wielką grupę zakupową, dzięki której indywidualni odbiorcy będą mogli bezpiecznie zmienić dostawcę i zaoszczędzić na rachunkach za prąd.

Towarzystwo Obrotu Energią, które zrzesza m.in. podmioty handlujące energią - a są wśród nich zarówno największe koncerny, jak PGE, PGE Obrót, spółki z grupy Tauron, Energa czy Enea, jak i znacznie mniejsze, niezależne firmy - stworzyło w 2013 roku własny kodeks Dobrych Praktyk Sprzedawców Energii Elektrycznej.

Reklama

Kodeks dobrych praktyk

Dostawca, który spełnia wszystkie zapisane w nim warunki - musi to być potwierdzone przez specjalny audyt przeprowadzany przez zewnętrzną firmę - może otrzymać certyfikat. Dokument jest potwierdzeniem, że co do zasady, przedsiębiorstwo jest rzetelnym sprzedawcą energii i odbiorca wie dokładnie, czego może po nim oczekiwać.

Posiadanie tego typu dokumentu trudno uznać za gwarancję, że na linii dostawca-odbiorca zawsze wszystko będzie w najlepszym porządku. Jednak sam fakt, że sprzedawca wykonał pewien wysiłek, postarał się o dostosowanie swoich wewnętrznych procedur do zewnętrznych norm i poddał się audytowi świadczy o tym, że przykłada sporą wagę do tego, by być spełniać oczekiwania klientów.

Oczywiście zdarza się, że i na podmioty posiadające certyfikaty wydane przez TOE napływają skargi niezadowolonych klientów. Te, które trafią do Towarzystwa kierowane są do specjalnie powołanego komitetu do spraw dobrych praktyk. Czasami, jak mówią przedstawiciele TOE, są to naprawdę drobne sprawy, które nie wynikają ze złej woli sprzedawcy, ale stanowią "wypadek przy pracy". Dochodzić może do różnego rodzaju awarii sprzętu i systemów informatycznych, co nie jest przecież intencjonalnym działaniem dostawcy energii. Ponadto część przedsiębiorstw energetycznych korzysta przecież z outsourcingu, co oznacza, że akwizytorzy, którzy odwiedzają klientów w domach są pracownikami firm zewnętrznych. Sprzedawca energii nie ma więc nad nimi takiej kontroli, jak na osobami, które sam zatrudnia.

Poważniejszy problem mógłby się pojawić wtedy, gdyby na jedną ze spółek było dużo skarg i to w odniesieniu do jednej, konkretnej sfery jej działalności. Byłby to dowód na to, że zasady faktycznie zostały złamane. W takiej sytuacji, w skrajnym przypadku w grę może jednak wchodzić odebranie firmie sprzedające energię certyfikatu, co byłoby sporą plamą na wizerunku przedsiębiorstwa. Dotychczas jednak nic podobnego się nie zdarzyło.

Zmiana dostawcy może być bezpieczna

Organizują się by przeciwdziałać złym praktykom sprzedawcy energii, ale organizują się również klienci. Federacja Konsumentów organizuje właśnie akcje społeczną związaną ze zmianą sprzedawcy energii elektrycznej. Bo chociaż zdarza się, że odbiorcy, którzy chcą zaoszczędzić na prądzie i decydują się na zmianę dostawcy, bywają oszukiwani, sama idea i możliwość dokonywania wybory sprzedawcy jest jak najbardziej godna pochwały. Zainicjowana przez Federację Konsumentów kampania Energia Razem ma m.in. pokazać, że taka zmiana może być zarówno bezpieczna - co do warunków umowy, czy przebiegu całego procesu - jak i korzystna finansowo dla odbiorców. Polega ona na zorganizowaniu wielkiej grupy zakupowej, do której przyłączyć się mogą odbiorcy energii elektrycznej z całej Polski, a mamy w kraju ok. 14 milionów gospodarstw domowych. Wypełniając prosty formularz na stronie internetowej każdy ma możliwość bezpłatnie, w łatwy sposób, bez wychodzenia z domu, zmienić swojego sprzedawcę i zaoszczędzić na swoim rachunku. Przy czym te oszczędności mogą być istotnie większe, niż wtedy gdy zmiany dokonuje się indywidualnie. Dodajmy, że patronat nad akcją Federacji Konsumentów objął prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando.

Czas na negocjacje

Na razie wciąż zbierane są zapisy, ale już w tym miesiącu mają się rozpocząć negocjacje najlepszych warunków dostaw energii. Na kwiecień planowane jest zorganizowanie odwróconej aukcji, dzięki której wielka grupa zakupowa uzyska możliwie niską cenę zakupu prądu. Miesiąc później zarejestrowani uczestnicy akcji, znając już szczegółowo warunki ewentualnej zmiany dostawcy energii elektrycznej, podejmować będą decyzję o udziale w przedsięwzięciu lub rezygnacji ze zmiany.

Grupy zakupowe zyskały w ostatnich latach na znaczeniu i są obecnie w Polsce uważane za najlepszy sposób na oszczędności przy zakupach energii. Takie grupy tworzyły dotychczas przede wszystkim samorządy terytorialne, jednocząc po kilka, kilkanaście, czasami kilkadziesiąt gmin.

Kodeks dobrych praktyk można znaleźć na stronie: www.toe.pl

M.B.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »