Ile kosztuje drewno opałowe? Cena kubika zależy od rodzaju

Drewno opałowe pozostaje wciąż wyjątkowo popularnym paliwem grzewczym w Polsce. Nic dziwnego: ma wysoką wartość kaloryczną i estetycznie wygląda w czasie spalania w kominku. Aby jednak tak faktycznie było, trzeba kupować wyłącznie drewno dobrej jakości. Czyli jakie? Ile kosztuje drewno w 2023 roku?

Kubik drewna, czyli ile?

Kubik to jednostka objętości, którą zwyczajowo stosuje się do określenia ilości drewna. 1 kubik to mniej więcej 1 metr sześcienny. Mniej więcej, ponieważ kubikiem nazywa się cały stos drewna, wraz z przestrzeniami między poszczególnymi polanami.

Jeśli drewno służy nam wyłącznie do rekreacyjnego spalania w kominku, zazwyczaj 1-2 kubiki drewna w zupełności wystarczą na zimę. Jeżeli jednak jest to jeden z podstawowych sposobów ogrzewania naszej nieruchomości, zdecydowanie będziemy potrzebować większych ilości drewna. Jeśli nie chcemy mieć zajętego w tym celu całego ogródka, lepiej jest stawiać na drewno wysokiej jakości, które znacznie lepiej i dłużej się pali. Za jakość przyjdzie nam jednak oczywiście zapłacić więcej.

Koszt drewna opałowego w 2023 r.

Zasadniczo cena drewna opałowego zależy od kilku czynników. Przede wszystkim od gatunku drzewa, z jakiego zostało pozyskane. Oprócz tego ceny wahają się w zależności od lokalizacji. Województwa, w których jest więcej nadleśnictw, mają zazwyczaj niższe ceny drewna opałowego, niż te pozbawione źródła drewna.

Reklama

Do najdroższego gatunku drewna zalicza się dąb: kubik kosztuje ok. 300 złotych. Niewiele tańsze są brzoza i olcha - 250 zł. Za świerk zapłacimy ok. 150 zł za kubik, podobnie jak za sosnę.

Warto mieć na uwadze, że drzewa liściaste mają znacznie wyższą wartość kaloryczną - tzn. że się dłużej palą i dają znacznie więcej energii - niż drzewa iglaste.

Gdzie kupować drewno opałowe?

Chcąc kupić drewno wysokiej jakości w korzystnej cenie, najlepiej jest zwracać się bezpośrednio do nadleśnictw: zazwyczaj oferują one najlepsze warunki zakupu. Ale w takim wypadku należy liczyć się z koniecznością zorganizowania sobie przewozu drewna oraz jego porąbania na mniejsze kawałki. 

Lokalne tartaki także mogą zaproponować dobre drewno w przyzwoitej cenie, jednak narzucają już zazwyczaj dodatkową marżę. Droższe drewno kupuje się w składach opałowych, a najdroższe - w hipermarketach budowlanych, w których marża może sięgać nawet 300 procent.

Przed zakupieniem drewna dobrze jest sprawdzić ofertę kilku miejsc, a przed zakupem konkretnego drewna pojechać je obejrzeć. Drewno, aby dobrze się paliło, powinno być wysezonowane minimum rok, odpowiednio chronione przed deszczem i szkodnikami. Niestety, wiele składów opału nie jest w stanie spełnić tych warunków.

A może zbierać chrust?

Samodzielnie wynoszenie drewna z lasu jest zakazane i może wiązać się z koniecznością opłacenia mandatu w wysokości kilkuset złotych. Co ważne, zakaz ten obejmuje również tzw. chrust, czyli drobne gałązki i gałęzie z martwych drzew.

Jeśli chcemy samodzielnie zbierać chrust i go zabierać z lasu, powinniśmy dokonać opłaty u leśniczego w wysokości ok. 50-60 zł za kubik. Jest to zdecydowanie najbardziej budżetowa opcja, ale też wymagająca dużego zaangażowania sił. Ponadto chrust nie jest kaloryczny i ogrzanie nim domu mieszkalnego jest bardzo trudne. Chrust doskonale za to nadaje się na naturalną podpałkę.

KO

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: drewno | opał | ceny opału | drewno opałowe | chrust
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »