Reklama

Inwestowanie nie musi być skomplikowane

W otwarte fundusze inwestycyjne lokuje swoje pieniądze zaledwie 7 proc. Polaków, co oznacza, że zdecydowana większość woli trzymać je na niedochodowych lokatach. Częściowo wynika to z braku doświadczenia, częściowo z niewiedzy oraz silnej awersji do ryzyka.

Jednak zapowiadane przez rząd Pracownicze Plany Kapitałowe, które będą mogły być prowadzone przez TFI oprócz tego, że są szansą na zgromadzenie prywatnej części emerytury, będą też okazją do edukacji inwestycyjnej.

Historyczne wyniki funduszy inwestycyjnych pokazują, że niemal w każdej kategorii, w dłuższym terminie dają szansę na osiągnięcie zysku, ale wszystko zależy od momentu nabycia oraz odkupienia jednostek uczestnictwa funduszu inwestycyjnego.

Reklama

Fundusze dzielimy na otwarte i zamknięte, a te ostatnie na publiczne i niepubliczne ( w ich przypadku warunki emisji ograniczają liczbę uczestników mogących przystąpić do funduszu).

Tytułami uczestnictwa w funduszu zamkniętym są certyfikaty inwestycyjne będące papierami wartościowymi.

Najpopularniejsze i bardziej przystępne wśród zwykłych zjadaczy chleba są otwarte fundusze inwestycyjne, m.in. ma możliwość stałej kontroli wartości inwestycji.

W przypadku funduszu otwartego klienci mogą dowiedzieć się w każdej chwili ile jest warta ich inwestycja łącznie z wypracowanymi zyskami. Cena jednostki uczestnictwa zmienia się każdego Dnia Wyceny tj. w dniu w którym odbywa się sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie W trakcie sesji zmieniają się notowania instrumentów finansowych, w jakie zainwestowane są środki funduszu.

Wartość posiadanej inwestycji można w prosty sposób poznać, mnożąc liczbę posiadanych jednostek uczestnictwa (podaną na potwierdzeniu transakcji) przez wartość jednostki uczestnictwa publikowaną w specjalnych rubrykach w codziennej prasie i w Internecie. Wartość posiadanej inwestycji można również poznać dzwoniąc pod numer infolinii TFI.

Udostępniają też w publikowanych dokumentach (statutach, prospektach, sprawozdaniach finansowych) szereg innych istotnych informacji (np. dotyczących wysokości i struktury kosztów, historycznych stóp zwrotu, czy składu portfela inwestycyjnego) i dzięki temu są bardzo transparentnym rodzajem produktów inwestycyjnych dostępnych dla indywidualnych klientów.

Oczywiście standardowo możliwa jest też obsługa swojego rejestru na którym są zapisane jednostki uczestnictwa, w serwisie internetowym, taką opcję trzeba jednak często aktywować.

Posiadacz jednostek uczestnictwa funduszu inwestycyjnego może zlecić ich odkupienie. Realizacja zlecenia odkupienia zazwyczaj jest możliwa każdego dnia, w którym odbywają się sesje giełdowe. Szczegóły dotyczące obowiązujących zasad odkupywania jednostek uczestnictwa są opisane w prospekcie informacyjnym danego funduszu inwestycyjnego.

W takiej sytuacji fundusz odkupuje jednostki uczestnictwa po cenie z dnia wyceny wskazanego w prospekcie informacyjnym (w praktyce najczęściej w kolejnym (D+1) lub po dwóch dniach od złożenia zlecenia odkupienia (D+2). Powyższe zasady pozwalają zarządzającemu funduszem na odpowiednie zarządzanie płynnością funduszu (zbycie lokat i pozyskanie środków np. ze sprzedaży akcji na GPW) i efektywne zarządzanie aktywami, bez ryzyka konieczności utrzymania wysokich buforów płynności. Środki pieniężne uzyskane z odkupienia jednostek uczestnictwa, pomniejszone o ewentualną opłatę manipulacyjną i należny podatek przekazywane są na zdefiniowany wcześniej przez klienta rachunek bankowy.

Trzeba pamiętać, że realizacja zlecenia przez agenta transferowego trwa zazwyczaj kilka dni. Podobnie jak przy zyskach z lokat, także i przy kwotach zarobionych na funduszach nie musimy się martwić o odprowadzenie podatku od zysków kapitałowych czyli tzw. podatku Belki, bo jest to obowiązkiem instytucji finansowej.

Czyli w przypadku rejestru prowadzonego na rzecz osoby fizycznej płatnikiem podatku jest fundusz, który w imieniu uczestnika rozlicza się z Urzędem Skarbowym, tj. oblicza, pobiera i odprowadza należny podatek do Urzędu Skarbowego.

Dochodem, od którego pobierany jest 19-procentowy podatek jest różnica między sumą przychodów uzyskanych z tytułu umorzenia jednostek uczestnictwa a kosztem ich nabycia. Fundusz nie wystawia informacji PIT o przychodach i kosztach poniesionych przez uczestnika w związku z inwestycją w funduszu, a osoba, która wykupiła jednostki funduszu nie wykazuje tych zysków ani podatku w zeznaniu rocznym.

pb

Dowiedz się więcej na temat: TFI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »