Najbliższy przewidywany dzień dostawy: 27 grudnia. Czy to koniec sezonu świątecznego na Allegro?

W związku ze zwiększoną liczbą zamówień i trudnymi warunkami pogodowymi część kupujących może dostać przesyłki później, niż wskazywał na to przewidywany czas dostawy, który wyświetlaliśmy w ofercie w momencie zakupu - poinformowała wczoraj platforma zakupowa Allegro i rozpętała burzę wśród sprzedawców, dla których ostatnie dni przed Bożym Narodzeniem to największe handlowe żniwa - napisał portal wiadomoscihandlowe.pl.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Platforma odniosła się też do tego, co zrobiła z tą sytuacją. - Przewidujemy, że część kupujących nie dostanie swoich zamówień przez świętami. Dlatego, aby uniknąć rozczarowania klientów, w ofertach wyświetlamy 27 grudnia jako najbliższy przewidywany termin dostawy. We wszystkich ofertach wyłączyliśmy też oznaczenie o dostawie przed świętami.

Dla sprzedawców obecnych na platformie oznacza to, że przy obliczaniu przewidywanego czasu dostawy nie będą uwzględnione dni 22 i 23 grudnia, zaś 24, 25 i 26 grudnia zostaną potraktowane jako święto.

Reklama

Pojawiły się też wytyczne:

  • zamówienia, które kupujący złożą 21 grudnia do godziny wysyłki tego samego dnia - nadaj zgodnie z deklaracją - 21 grudnia;
  • zamówienia, które kupujący złożą 21 grudnia po godzinie wysyłki tego samego dnia - możesz nadać do 27 grudnia;
  • zamówienia, które kupujący złożą po 21 grudnia w ofertach z wysyłką w 24h - możesz nadać do 27 grudnia;
  • zamówienia, które kupujący złożą po 21 grudnia w ofertach z deklaracją wysyłki w 48h - możesz nadać do 28 grudnia;
  • zamówienia, które kupujący złożą po 21 grudnia w ofertach z deklaracją wysyłki w 72h - możesz nadać do 29 grudnia.

Allegro w komunikacie do firm zaznacza też, że jest to wyjątkowa sytuacja. Zapewnia też, że wydłużenie przewidywanego czasu dostawy nie wpłynie negatywnie na wyniki w panelu jakości sprzedaży w miarach: "Wysyłka w terminie" i "Numery przesyłek uzupełnione w terminie".

- Czas na wysyłkę w terminie i uzupełnienie numeru przesyłek będziemy liczyć zgodnie z informacjami powyżej - uspokajają menadżerowie Allegro.

Tymczasem, jak podaje serwis wyborcza.biz na grupie sprzedawców wrze.  Portal cytuje jednego z nich: "Dostałem informację, że to ze względu na DOBRO KLIENTÓW. Ktoś powinien beknąć za to. Straty pewnie w miliony pójdą".

Ruch zaczął zamierać, bo większości zależy na dostawie przed świętami. Wyborcza.biz zaznacza, że do sprzedawców dołączyli równie źli klienci.

"Odczytałem chwilę temu 4 wiadomości, czy jest szansa na dostawę przed świętami. Plus dwa telefony o to samo. Mogłaby być piękna sprzedaż jeszcze dziś. Masakra" - relacjonuje jeden z klientów biznesowych Allegro.

Wygląda na to, że to jest koniec sezonu świątecznego na Allegro, choć firma w oświadczeniu przesłanym redakcji wyborcza.biz zapewnia, że dziś wciąż tysiące paczek są wysyłane do klientów, ale ryzyko, że nie dojdą na czas, albo dojdą w ostatniej chwili i klienci będą się denerwować, nie pozwala na wyświetlanie obietnicy, że na pewno będą przed Bożym Narodzeniem.

Podczas gdy Allegro boryka się z tym problemem, poddostawcy serwisu są w gotowości. Prezes i współwłaściciel InPostu Rafał Brzoska poinformował w ubiegłym tygodniu, że paczki poprawnie nadane przez sprzedającego do 22 grudnia 2021 roku do godziny 14.00 zostaną przez firmę dostarczone do paczkomatów InPost najpóźniej w dniu 24 grudnia po południu.

Na grupie sprzedawców InPost zaznacza, że nie ma w wpływu na podawany przez Allegro przewidywany czas dostawy. "Widzimy, że został on wydłużony dla wszystkich firm kurierskich. Od siebie możemy powiedzieć, że niczego nie zmienialiśmy jeśli chodzi o gwarantowany termin doręczenia".

wiadomoscihandlowe.pl
Dowiedz się więcej na temat: zakupy | przedświąteczne zakupy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »