Reklama

Od lipca będą wydawane naklejki dla kierówców

Przygotowywane są rozporządzenia wykonawcze do ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Wiceminister energii Michał Kurtyka zapowiedział, że rozporządzenia mają dotyczyć między innymi tego, w jaki sposób ma funkcjonować infrastruktura ładowania. Ustawa przewiduje, ze kierowcy będą musieli mieć na szybach samochodów kolorowe nalepki na jaki napęd porusza się pojazd. Mają być wydawane od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2019 roku. Ustawa weszła w życie w lutym tego roku.

Reklama

Dodał, że od 1-go lipca będą wydawane naklejki informujące o tym, że dany pojazd jest pojazdem elektrycznym. "Taki pojazd na przykład będzie miał prawo jeżdżenia po bus-pasach" - przypomniał.

Michał Kurtyka dodał, że wczoraj wieczorem Sejm uchwalił ustawę o biokomponentach i biopaliwach. Zakłada ona powołanie Funduszu Niskoemisyjnego Transportu oraz wprowadzenie opłaty emisyjnej, z której finansowane mają być projekty związane m.in. z rozwojem elektromobilności w Polsce. "Mamy kolejny filar elektromobilności" - podkreślił. Szacuje się, że na świecie jeździ obecnie blisko 4 miliony pojazdów elektrycznych. Według planów, do 2025 roku po polskich drogach będzie jeździć milion tego typu pojazdów. Michał Kurytyka brał udział w debacie zorganizowanej przez PAP "Polska droga do elektromobilności - kto na tym zarobi?"

Polskie firmy włączają się w realizację rozwoju elektromobilności w naszym kraju. Kierownik Zespołu Przygotowań Projektów Energetycznych w PKN Orlen Katarzyna Sobótka-Demianowska podczas debaty PAP "Polska droga do elektromobilności - kto na tym zarobi?" przypomniała, że spółka wytypowała 150 lokalizacji do budowy stacji szybkiego ładowania samochodów elektrycznych. Powstaną na trasach przelotowych, ale również w miastach. Chodzi o stworzenie szkieletu sieci ładowania pojazdów tego typu.

Szacuje się, że na świecie jeździ obecnie blisko 4 miliony pojazdów elektrycznych.

Według planów, do 2025 roku po polskich drogach będzie jeździć milion tego typu pojazdów.

Przypomnijmy, ze nasze miasta mają być podzielone na ekostrefy, które zostaną wyznaczone przez samorządy. Poruszać będą się po nich auta na gaz ziemny, czyli LNG oraz CNG, oraz samochody elektryczne i na napęd wodorowy.

Jakie będą naklejki?

- Zielona naklejka z literą "H" dla pojazdów napędzanych wodorem,

- Niebieska z literami "EE" dla samochodów elektrycznych,

- Brązowa z literkami "CNG" dla pojazdów ze sprężonym gazem ziemnym,

- Fioletowa z literkami"LNG" dla pojazdów na skroplony gaz ziemny.

Naklejki dla pojazdów napędzanych prądem i wodorem mają być wydawane od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2019 roku. Po tym czasie, takie samochody będą miały specjalne tablice rejestracyjne. Ich wzór zostanie określony w rozporządzeniu. Nalepki dla aut na gaz ziemny będą naklejane na sześć miesięcy po wejściu ustawy w życie. Nie podano jeszcze ich ceny.

Przypominamy, że ustawa wyklucza z grona samochodów ekologicznych klasyczne hybrydy (bez możliwości ładowania z gniazdka), traktując je jak auta spalinowe. Oznacza to, że dla ich właścicieli nie przewidziano żadnych ulg! Z kolei hybrydy plug-in, mimo możliwości ładowania z gniazdka, nie będą uprawnione do darmowego korzystania z sieci stacji ładowania, co zarezerwowano dla samochodów elektrycznych. Ponadto ich zwolnienie z akcyzy ma być tylko czasowe - do 2020 roku.

Przypomnijmy, ze najpoważniejszą barierą rozwoju elektromobilności we wszystkich krajach jest infrastruktura - chodzi o miejsca do szybkiego ładowania akumulatorów samochodów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »