Reklama

Polacy na emigracji przesyłają do rodziny na święta ok. 1300 zł

Za nami okres kumulacji przedświątecznych przelewów. Polacy pracujący za granicą przesyłają pieniądze swoim rodzinom. Podobnie robią Ukraińcy zatrudnieni w Polsce.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Największy wzrost liczby przelewów wykonywanych przed świętami Bożego Narodzenia obserwowany jest w okolicach 10-tego grudnia, ale trend widoczny jest już od ostatniego tygodnia listopada i trwa do trzeciego tygodnia grudnia. Pomimo, że święta na Ukrainie obchodzone są w późniejszym terminie niż w Polsce, to najintensywniejszy okres w przypadku obu grup dla przelewów walutowych jest ten sam. Po świętach intensywność przekazów zdecydowanie spada.

Reklama

- W okolicach 10-go dnia miesiąca nasi klienci wykonują najwięcej przelewów zagranicznych. Najczęściej to właśnie wtedy na ich konto wpływa pensja, którą dzielą się z rodziną mieszkającą w innym kraju. W grudniu również w okolicach tej daty realizujemy najwięcej transferów pieniężnych. Jednak przedświąteczny okres wyróżnia to, że przesyłane kwoty są często wyższe niż w innych miesiącach, a klienci mocniej koncentrują się na szybkości przelewu, a nie śledzeniu najkorzystniejszego kursu walut. Wszystko po to, żeby najbliżsi mieli pieniądze na świąteczne wydatki i prezenty - mówi Robert Lewandowski, Prezes Zarządu EasySend.

W tym roku Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii przesłali swoim bliskim na święta Bożego Narodzenia przeciętnie 1287 zł. Zarabiający w Polsce Ukraińcy przesłali o ponad połowę mniej - średnio 593 zł. Z danych EasySend wynika, że w okresie świątecznym klientom szczególnie zależy na szybkości przelewu i pewności, że pieniądze dotrą na czas.

Prezenty zza granicy


Z Barometru Providenta wynika, że w tym roku przeciętny Polak planuje przeznaczyć na świąteczne wydatki ok. 952 zł. Z kolei z dane Deloitte wskazują, że tegoroczne święta będą kosztowały nas 2129 zł. Oba badania pokazują, że koszty tegorocznych świąt będą wyższe o około 200 zł niż w zeszłym roku. W jej sfinansowaniu pomocne będą z pewnością przelewy od rodziny pracującej za granicą. Przeciętny świąteczny przelew od rodziny pracującej w Wielkiej Brytanii do Polski wyniósł średnio 1287 zł. To kwota, która może pokryć nawet całość świątecznych wydatków.

Skromniejsze święta planują Ukraińcy. Przelewy, które w tym roku otrzymali od rodaków pracujących w Polsce wyniosły przeciętnie około 593 zł. Jednak, biorąc pod uwagę, że średnia pensja na Ukrainie wynosi około 2100 zł, czyli niemal trzy razy mniej niż w Polsce (5917 zł), takie gwiazdkowe zastrzyki finansowe mogą odegrać większą rolę dla Ukraińców niż Polaków.

Pandemia a przelewy walutowe

Od początku pandemii rosną kwoty i liczby przelewów wykonywanych przez emigrantów z różnych krajów. Ma to związek przede wszystkim z obostrzeniami, ograniczeniami w transporcie i poszukiwaniem nowych sposobów bezpiecznego przekazywania pieniędzy swoim bliskim. Pandemia przyczyniła się również do unowocześniania metod przelewów walutowych. Wzrost przesyłanych kwot jest widoczny zarówno w przypadku Polaków na emigracji, jak i imigrantów obecnych w naszym kraju.

Zobacz także:



Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »